Angola jest 135. krajem świata, który Andrzej Malinowski poznaje i zwiedza. — Serdecznie pozdrawiam Czytelników Głosu Olecka z Angoli w Afryce — napisał do nas Pan Andrzej Malinowski, podróżnik z Judzik. Angola leży na półkuli południowej, za równikiem. Choć trwa tam teraz zima, temperatury w ciągu
Angola jest 135. krajem świata, który Andrzej Malinowski poznaje i zwiedza. — Serdecznie pozdrawiam Czytelników Głosu Olecka z Angoli w Afryce — napisał do nas Pan Andrzej Malinowski, podróżnik z Judzik.
Angola leży na półkuli południowej, za równikiem. Choć trwa tam teraz zima, temperatury w ciągu dnia wahają się od 19 do 30 stopni Celsjusza, a nocą spadają do 9–14 stopni. To pora sucha.
Dla Andrzeja Malinowskiego Angola jest 135. krajem świata, który odwiedza i poznaje. Zwiedza ją na tyle, na ile pozwalają warunki, bo to miejsce pełne paradoksów – jednocześnie bardzo tanie i bardzo drogie. Jedzenie kosztuje mniej niż w Polsce. Smaczna, średniej wielkości bułka kosztuje około 20 groszy, litr benzyny około 2 zł, a litr gazu płynnego zaledwie 40 groszy. Z drugiej strony wysokie są ceny hoteli i większości usług, zwłaszcza turystycznych. W dobrej restauracji zupa kosztuje około 8 zł, drugie danie około 30 zł, a sześciolitrowa butelka wody niecałe 2 zł.
Jak zwykle podróżuje w towarzystwie Ani. Mimo doświ