RAK
    Olsztyn ma problem z chorymi drzewami

    Olsztyn ma problem z chorymi drzewami

    3105 odsłon
    Warmińsko-mazurskie

    W śródmieściu Olsztyna pod topór pójdą dwie okazałe topole kanadyjskie. Ratusz twierdzi, że na ratunek drzew jest za późno. Drzewa zaatakowała jemioła pospolita. Choć zwykle kojarzy się ona ze świątecznymi tradycjami, w ekosystemie miejskim i naturalnym staje się coraz większym problemem. Ten półpasożyt ma zdolność do fotosyntezy. Kluczowe dla życia zasoby, takie jak woda i sole mineralne, pobiera jednak z drzewa gospodarza za pomocą wyspecjalizowanych struktur zwanych ssawkami. Ssawki jemioły wpływają na strukturę drewna, osłabiając jego wytrzymałość i odporność na uszkodzenia. W niewielkich ilościach jemioła jest tolerowana przez drzewo, które zazwyczaj nie odczuwa negatywnych skutków jej obecności. Problem pojawia się wówczas, gdy jemioła rozrasta się i pobiera coraz więcej cennych zasobów, przez co stopniowo osłabia jego kondycję. Z czasem drzewo może stracić zdolność do efektywnej regeneracji, zaś w skrajnych przypadkach nawet obumrzeć.

    Ta roślina daje się we znaki również drzewom rosnącym w Olsztynie. Ofiarami jemioły stały się dwa okazałe drzewa rosnące w Śródmieściu Olsztyna. To topo


    Źródło: Gazeta Olsztyńska / GazetaOlsztynska.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era