
Mieszkańców Olsztyna zaniepokoił wygląd i zachowanie pewnego mężczyzny, który podróżował komunikacją miejską. Sprawą zajęła się policja. Mundurowi zajrzeli do plecaka 53-latka i znaleźli tam coś, za co trafił do aresztu.
Niepokojący pasażer komunikacji miejskiej w Olsztynie
W czwartek (9 lipca) rano olsztyńscy policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, którego wygląd i zachowanie niepokoiło przechodniów, a także pasażerów komunikacji miejskiej . Szczególnie zwracał na siebie uwagę pasem z zawieszonymi elementami przypominającymi wojskowe lub policyjne wyposażenie.
Policjanci podjęli wobec niego interwencje przy ul. Tuwima. W jego plecaku znaleźli sprzęt taktyczny i replikę broni krótkiej. Biegły sądowy z zakresu broni i amunicji zakwalifikował ją jako przedmiot nieposiadający cech broni bojowej. Jest to replika, na którą nie trzeba mieć zezwolenia.
Amator militariów skończył w areszcie
Problem 53-latka polegał jednak na tym, że znaleziono przy nim także biały proszek oraz susz roślinny, obecny również w jego mieszkaniu. Badanie policyjnym narkotesterem potwierdziły, że są to środki odurzające.
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie . Usłyszał zarzuty posiadania środków odurzających. Za popełnione przestępstwo 53-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
źródło: KMP Olsztyn