Gwałtowne burze przeszły nad wieloma regionami Polski, pozostawiając po sobie zalane posesje, nieprzejezdne drogi i uszkodzone budynki. Najtrudniejsza sytuacja była m.in. w Jeleniej Górze i Przemyślu, gdzie strażacy prowadzili dziesiątki akcji. RCB wydało alerty dla mieszkańców ośmiu województw, ost
Spis treści
Gwałtowne burze przeszły nad wieloma regionami Polski, pozostawiając po sobie zalane posesje, nieprzejezdne drogi i uszkodzone budynki. Najtrudniejsza sytuacja była m.in. w Jeleniej Górze i Przemyślu, gdzie strażacy prowadzili dziesiątki akcji. RCB wydało alerty dla mieszkańców ośmiu województw, ostrzegając przed intensywnym deszczem, silnym wiatrem i możliwymi podtopieniami.
Wtorkowa pogoda przyniosła gwałtowne załamanie aury w wielu częściach Polski. Intensywne opady deszczu, silny wiatr i grad spowodowały liczne szkody. Najwięcej pracy mieli strażacy na Dolnym Śląsku i Podkarpaciu, gdzie żywioł doprowadził do podtopień, uszkodzeń budynków i utrudnień komunikacyjnych.
Służby apelują o ostrożność, a mieszkańcy kolejnych regionów pozostają w gotowości na dalsze pogorszenie pogody.
Przemyśl pod wodą. Dziesiątki interwencji strażaków
Jednym z miejsc najmocniej dotkniętych przez nawałnicę był Przemyśl na Podkarpaciu. Intensywna ulewa spowodowała zalania ulic i posesji, a część dróg stała się nieprzejezdna.
Strażacy odnotowali już kilkadziesiąt zgłoszeń związanych ze skutkami burzy. Ich działania obejmowały przede wszystkim wypompowywanie wody, zabezpieczanie zalanych miejsc oraz pomoc mieszkańcom.
Zdjęcia z miasta pokazały skalę żywiołu – woda szybko gromadziła się na ulicach, utrudniając ruch i powodując problemy dla kierowców.
Jelenia Góra: zalane ulice i uszkodzony budynek fabryki
Niebezpiecznie było również na Dolnym Śląsku. Nad Jelenią Górą przeszła gwałtowna burza połączona z intensywnymi opadami, silnym wiatrem i gradem.
W wielu miejscach pojawiły się rozlewiska, a część samochodów utknęła na zalanych ulicach. Strażacy apelowali, aby nie próbować przejeżdżać przez wodę.
– Jeśli widzicie, że droga jest częściowo zalana, zatrzymajcie się i nie wjeżdżajcie. Stwarza to zagrożenie dla was samych i utrudnia działania służbom – ostrzegał przedstawiciel jeleniogórskiej straży pożarnej.
Silny wiatr uszkodził również konstrukcję dachu i ścian magazynu jednej z fabryk przy ul. Konstytucji 3 Maja. Z budynku ewakuowano 123 osoby. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Woda dostała się także do jednej z galerii handlowych oraz szpitala w Jeleniej Górze. W pobliskim Wojanowie wiatr zerwał dachy z dwóch budynków mieszkalnych i gospodarczych.
Setki wyjazdów strażaków
Skala interwencji na Dolnym Śląsku była bardzo duża. Do godziny 15 strażacy wyjeżdżali do ponad 280 zdarzeń związanych z burzami.
Najwięcej pracy mieli w powiecie karkonoskim, gdzie odnotowano ponad 200 interwencji. Strażacy usuwali powalone drzewa i konary, zabezpieczali uszkodzone konstrukcje oraz wypompowywali wodę z zalanych obiektów.
Ze względów bezpieczeństwa prewencyjnie ewakuowano również pięć obozów harcerskich w kilku powiatach regionu.
Niebezpiecznie także w górach. TOPR ostrzega turystów
Gwałtowna pogoda dotarła również w rejon Małopolski i Tatr. Ratownicy TOPR zaapelowali do turystów, aby nie zwlekali z zejściem ze szlaków i w przypadku pogorszenia warunków wracali w doliny.
Problemem jest przede wszystkim ograniczona widoczność oraz trudniejsze prowadzenie akcji ratunkowych podczas burzy.
– Przy złej pogodzie czas oczekiwania na pomoc może się wydłużyć – przypominają ratownicy.
Burza przeszła również nad Chrzanowem, gdzie w ciągu około 40 minut strażacy otrzymali ponad 30 zgłoszeń. Usuwano tam powalone drzewa, konary oraz skutki lokalnych podtopień.
Alert RCB dla ośmiu województw
W związku z prognozowanymi burzami i intensywnymi opadami Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alerty do mieszkańców ośmiu województw.
Ostrzeżenia objęły m.in. województwa:
dolnośląskie,
śląskie,
małopolskie,
opolskie,
wielkopolskie,
lubuskie,
świętokrzyskie,
łódzkie.
W komunikacie RCB ostrzegano przed silnym wiatrem, podtopieniami oraz możliwymi przerwami w dostawie prądu. Mieszkańcom zalecono unikanie otwartych przestrzeni podczas burz.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał również ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia dla wielu regionów kraju.
Synoptycy ostrzegają: pogoda pozostaje dynamiczna
Wtorkowe nawałnice pokazały, jak szybko spokojna aura może zmienić się w niebezpieczne zjawiska pogodowe. Służby apelują o śledzenie komunikatów meteorologicznych i zachowanie ostrożności, szczególnie podczas podróży oraz przebywania na otwartej przestrzeni.
Kolejne godziny mogą przynieść dalsze burze i intensywne opady w części kraju.
Źródło: WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)