Media we Francji przed meczem z Hiszpanią w półfinale piłkarskich mistrzostw świata oceniają, że reprezentację czeka poważna próba. Pojedynek wicemistrzów świata z mistrzami Europy będzie „niesamowicie ekscytujący”, to „maksymalna rywalizacja” i „ogromne napięcie” - podkreślił dziennik „Le Figaro". Portal sportowego dziennika „L'Equipe” spodziewa się, że reprezentacja „ma wszelkie atuty, by dać się we znaki Hiszpanii”. Ostrzega zarazem, że w tym pojedynku obrona Francuzów, dotychczas mocna, poddana zostanie „testowi o odmiennej (niż dotąd) skali”.
Dziennikarze z Hiszpanii, którzy dzień przed meczem pracowali przy spotkaniu koalicji chętnych w Paryżu, powiedzieli PAP, że szanse obu drużyn oceniają 50:50.
Mecz przypadający 14 lipca, a więc w dniu najważniejszego we Francji święta narodowego, jest bardzo wyczekiwany. Prognozuje się, że liczba telewidzów, którzy będą śledzić pojedynek wieczorem na kanale M6 sięgnie 19 mln. Byłoby to rekordem oglądalności.
Władze Paryża nie zdecydowały się na utworzenie jednej dużej strefy kibica, ale zadecydowały, że niektóre ulice staną się na wtorkowy wieczór ciągami pieszymi. Chodzi o to, by ludzie mogli się swobodnie zbierać i wspólnie oglądać mecz. Mer stolicy Emmanuel Gregoire