Linie lotnicze SAS i Norse uruchomiły dodatkowe połączenia z Oslo do Miami na sobotni ćwierćfinał mundialu z Anglią. Bilety rozeszły się błyskawicznie, mimo że ceny sięgnęły dziesiątek tysięcy koron. W środę Pałac Królewski podał, że na mecz wybiera się następca norweskiego tronu książę Haakon.
Po pokonaniu Brazylii tysiące Norwegów zapragnęło obejrzeć pojedynek z Anglikami na żywo. Linie lotnicze SAS uruchomiły bezpośredni lot z Oslo do Miami. Na tej samej trasie dodatkowe rejsy przygotował też Norse Atlantic.
Bilety początkowo kosztowały od 26 do 30 tys. koron (10-11,5 tys. złotych) za podróż w obie strony. Później cena wzrosła do ponad 50 tys. koron (ok. 20 tys. złotych).
Mimo wysokich cen popyt okazał się ogromny. Pierwszy dodatkowy dreamliner Norse, z 328 miejscami, sprzedał się natychmiast. Linie zdecydowały się później na kolejny samolot. Łącznie dwa dreamlinery mają zabrać do Miami prawie 700 norweskich kibiców. SAS dostarczy prawie 300 kolejnych.
„Reakcja kibiców była całkowicie przytłaczająca. Zainteresowanie naszym pierwszym lotem było tak duże, że samolot sprzedał się w ciągu kilku sekund. Otrzymaliśmy niezliczone zapytania od kibiców, którzy chcą być na miejscu, gdy Norwegia pisze historię futbolu” - powiedział w komunikacie prasowym prezes Norse Atlantic Eivind Roald.
Ci, którym nie udało się kupić biletów z Oslo, mieli szukać innych sposobów dotarcia na mecz. Operator wyszukiwarki internetowej Finn.no poinformował w środę, że liczba wyszukiwań lotów do Miami po zwycięstwie Norwegii nad Brazylią wzrosła o 1000 proc. Wzrosło też zainteresowanie trasami przez europejskie porty przesiadkowe, m.in. Londyn, Amsterdam, Frankfurt i Madryt.
Droga jest nie tylko podróż. Ceny najtańszych biletów na ćwierćfinał dostępne na platformie odsprzedażowej FIFA sięgnęły ok. 1800 dolarów. Pakiety hospitality zaczynały się 5500 dolarów.
Na meczu Norwegia – Anglia będzie też książę Haakon. Następca tronu ma oglądać ćwierćfinał w Miami ze swoimi dziećmi – księżniczką Ingrid Alexandrą i księciem Sverre Magnusem. Spotkanie z Brazylią książęce rodzeństwo oglądało, siedząc obok brazylijskiego króla strzelców z mistrzostw w 2002 roku w Japonii i Korei – Ronaldo.
Norwegia po zwycięstwie 2:1 nad Brazylią pierwszy raz w historii awansowała do ćwierćfinału. Mecz z Anglią zostanie rozegrany w sobotę w Miami na Hard Rock Stadium o godz. 23.00 czasu polskiego. Trybuny stadionu mogą pomieścić około 65 tys. widzów.
Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)
Obserwuj nas na Google News