
Koszmar 29-latki z Działdowa. Policja odizolowała agresywnego męża Policjanci z Działdowa interweniowali w sprawie przemocy domowej, do której miało dochodzić w jednym z mieszkań na terenie miasta. Zatrzymany został 32-letni mężczyzna, który – według ustaleń śledczych – groził swojej żonie, wyzywał
Spis treści
Policjanci z Działdowa interweniowali w sprawie przemocy domowej, do której miało dochodzić w jednym z mieszkań na terenie miasta. Zatrzymany został 32-letni mężczyzna, który – według ustaleń śledczych – groził swojej żonie, wyzywał ją oraz szarpał. Sprawa zakończyła się zastosowaniem wobec niego szeregu środków zapobiegawczych.
Interwencja policji zakończyła domowy dramat
Do zatrzymania mieszkańca Działdowa doszło w niedzielę, 5 lipca. Funkcjonariusze ustalili, że 32-latek miał kierować wobec swojej 29-letniej żony groźby karalne, stosować wobec niej przemoc oraz dopuszczać się uporczywego nękania. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.
Jednocześnie w rodzinie wszczęto procedurę „Niebieskiej Karty”, która ma zapewnić wsparcie osobie doznającej przemocy oraz umożliwić dalsze działania służb.
Nakaz opuszczenia mieszkania i zakaz zbliżania się
Już następnego dnia, w poniedziałek 6 lipca, dzielnicowy z rejonu zamieszkania rodziny zastosował wobec 32-latka nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz jego bezpośredniego otoczenia.
Mężczyzna otrzymał również zakaz zbliżania się zarówno do miejsca zamieszkania, jak i do swojej 29-letniej żony. Środki te mają zapewnić kobiecie bezpieczeństwo i zapobiec kolejnym aktom przemocy.
Prokurator zastosował dozór policyjny
We wtorek, 7 lipca, sprawą zajął się Prokurator Rejonowy w Działdowie. Wobec podejrzanego zastosowano policyjny dozór. Śledczy prowadzą postępowanie w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw polegających na kierowaniu gróźb karalnych oraz uporczywym nękaniu.
Grozi mu do 8 lat więzienia
Za przestępstwa, o które podejrzewany jest 32-letni mieszkaniec Działdowa, Kodeks karny przewiduje karę łączną do 8 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd po zakończeniu prowadzonego postępowania.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News !