
Decyzja środowiskowa wydana przez burmistrza Olsztynka, stanowiąca podstawę do ubiegania się o kolejne zgody niezbędne do budowy parku rozrywki w Łutynówku, została zaskarżona przez dwie organizacje pozarządowe. To te same podmioty, które od kilku lat sprzeciwiają się realizacji inwestycji. Burmistr
Decyzja środowiskowa wydana przez burmistrza Olsztynka, stanowiąca podstawę do ubiegania się o kolejne zgody niezbędne do budowy parku rozrywki w Łutynówku, została zaskarżona przez dwie organizacje pozarządowe. To te same podmioty, które od kilku lat sprzeciwiają się realizacji inwestycji.
Burmistrz Olsztynka Robert Waraksa poinformował, że sprawa ponownie trafi do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie.
Jedna skarga wpłynęła wkrótce po wydaniu decyzji, druga niemal w ostatniej chwili. Tym razem organizacje zaskarżające decyzję środowiskową wskazują na inne okoliczności. Domagają się m.in. wykazania, jaki będzie hałas podczas realizacji inwestycji, jak dużo samochodów i jakiego rodzaju będzie jeździło na budowę. Chcą sprawdzić, czy nie pojawiły się w okolicy nowe gatunki ptaków i zwierząt. Podnoszą też, że o jeden dzień za krótko trwały konsultacje społeczne – przekazał burmistrz Olsztynka.
Robert Waraksa dodał, że zastrzeżenia ekologów dotyczą również jeziora znajdującego się na terenie planowanej inwestycji. Jedna z organizacji chce, aby sprawdzono, gdzie dochodzi w nim do rozrodu ryb.
Obie skargi wraz z dokumentacją i decyzją gminy zostaną przekazane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie, które ponownie oceni sprawę.
Budowa centrum rozrywki w Łutynówku nie może dojść do skutku od czterech lat z powodu protestów organizacji ekologicznych. Ich przedstawiciele uważają, że inwestycja może negatywnie wpłynąć na lokalną przyrodę, w tym siedliska żółwia błotnego.
Z kolei samorządowcy podkreślają, że teren planowanej inwestycji był w przeszłości wykorzystywany rolniczo przez Państwowe Gospodarstwo Rolne (PGR). Ich zdaniem budowa parku rozrywki stworzy nowe miejsca pracy i przyczyni się do wydłużenia sezonu turystycznego na zachodnich Mazurach.
ŹRÓDŁO: PAP