Dlaczego to Koło Gospodyń Wiejskich nazywa się Kraskowianie? Co to takiego jest karmuszka i czym zajadali się Litwini? Dowiecie się tego i nie tylko tego z naszego filmu.
Kraskowo leży pomiędzy Kętrzynem i Bartoszycami. Stoi tam zabytkowy kościół, ale nie z tego słynie ta wieś, ale z prężnie działającego tam Koła Gospodyń Wiejskich. Panie i panów z tego koła spotkaliśmy w podkorszeńskich Podlechach na VI Warmińsko-Mazurskich Dniach Pola.
Kiedy powstało pierwsze na ziemiach polskich Koło Gospodyń Wiejskich? Jedni podają, że stało się to w 1877 roku. A założyła je we wsi we wsi Janisławice (teraz województwo łódzkie) Filipina Płaskowicka – nauczycielka i obrończyni języka polskiego w zaborze rosyjskim. Nazwała je "Koło Gospodyń Wiejskich”
Inni jednak podają date o kilka lat wcześniejszą, bo rok 1866. To wtedy z inicjatywy Juliusza Kraziewicza powstało w zaborze pruskim „Towarzystwo Gospodyń”. I tego, przez lokalny patriotyzm, powinniśmy się trzymać.
Dlaczego? Bo Juliusz Bernard Kraziewicz (1829 -1895) urodził się w Lidzbarku, uczył między innymi w Elblągu a gospodarować zaczął w Pierławkach (teraz powiat działdowski) by ostatecznie osiąść na Pomorzu. Co ciekawe, podobnie jak Wojciech Kętrzyński, potrzebował czasu, aby stać się świadomym Polakiem.
Takie były początki. Dzisiaj Koła Gospodyń Wiejskich to prawdziwa potęga. Jest ich w Polsce ponad 17 tysięcy, a w warmińsko-mazurskim ponad 800. Są jednocześnie twarzą modernizującej się, nowoczesnej polskiej wsi i jej wspaniałych tradycji. Tak jak koło z Kraskowa.
ih
Obserwuj nas na Google News