RAK
    Edmund Szwed. Czym może być „Polski Ramstein” – objaśnienie dla wszystkich niedowiarków z Elbląga i nie tylko!

    Edmund Szwed. Czym może być „Polski Ramstein” – objaśnienie dla wszystkich niedowiarków z Elbląga i nie tylko!

    3166 odsłon
    Edmund Szwed. Czym może być „Polski Ramstein” – objaśnienie dla wszystkich niedowiarków z Elbląga i nie tylko!

    Tak, to niezwykle odważna (na ten moment) wizja wybudowania w ciągu 8 lat nie tylko w pełni uzbrojonego gniazda dla polskich myśliwców, ale i tętniącego życiem, luksusowego miasta, które znacząco podniosłoby bezpieczeństwo kraju i zmieniłoby Elbląg w potężną metropolię. To pomysł na zbudowanie w Po

    Tak, to niezwykle odważna (na ten moment) wizja wybudowania w ciągu 8 lat nie tylko w pełni uzbrojonego gniazda dla polskich myśliwców, ale i tętniącego życiem, luksusowego miasta, które znacząco podniosłoby bezpieczeństwo kraju i zmieniłoby Elbląg w potężną metropolię.

    To pomysł na zbudowanie w Polsce (wzorowanej na słynnej amerykańskiej bazie w Niemczech) gigantycznej metropolii wojskowej. Nie byłyby to jednak zwykłe szare koszary z wielkimi blokami, ale supernowoczesne, samowystarczalne miasto, w którym wojsko i życie cywilne idealnie się przenikają.

    Lokalizacja i nowy, wielki Elbląg – serce tego projektu miałoby powstać na północy Polski. Gigantyczne osiedle dla żołnierzy ciągnęłoby się przez 34 kilometry – od mostu na Wiśle w Borętach aż do samego Elbląga.

    Dzięki sprowadzeniu żołnierzy wraz z rodzinami (łącznie ok. 216 tysięcy nowych osób), Elbląg urósłby trzykrotnie – z 112 tysięcy do 328 tysięcy mieszkańców. Zrównałby się tym samym potęgą z sąsiednim Trójmiastem.

    Luksus dla żołnierzy: Zamiast tradycyjnych koszar Wojskowi nie mieszkaliby w blokach. Zbudowano by dla nich 54 000 luksusowych, parterowych domów. Każdy dom produkowałby własny prąd (technologia plus energetyczna), a w pakiecie do niego rodzina żołnierza otrzymywałaby dwa w pełni wyposażone samochody elektryczne i dwa garaże.

    Miasto nad podziemną koleją: Przez środek tego 34-kilometrowego osiedla biegłaby szybka kolej (premetro). Nad nią powstałaby gigantyczna galeria handlowa, skupiająca sklepy, szkoły, hotele, a także obiekty rekreacyjne. W mieście działałby również potężny, nowoczesny szpital wojskowy. Dodatkowa linia premetra połączyłaby osiedle m.in. z Trójmiastem i terenami narciarskimi na południu.

    Z militarnego punktu widzenia baza byłaby twierdzą nie do zdobycia

    Ogromne, podgrzewane lotnisko: Pasy startowe miałyby aż 6 kilometrów długości i 160 metrów szerokości. Byłyby podgrzewane ciepłem z ziemi, co oznacza brak śniegu i lodu zimą, a więc zawsze bezpieczne starty.

    Wał z laserami: Od strony wschodniej granicy bazy broniłby sztuczny wał ziemny wysoki na 40 metrów. Na jego szczycie, co 1 kilometr, stałyby potężne działa laserowe, zestrzeliwujące wszelkie zagrożenia z powietrza.

    Błyskawiczna reakcja: Baza leżałaby zaledwie 46 km od granicy, co pozwoliłoby polskim myśliwcom (np. F-35) dotrzeć nad nią w zaledwie 2 minuty.

    Całość tego projektu „za zero złotych”– domy, auta, lasery i lotnisko, które kosztowałaby astronomiczną kwotę 200 miliardów złotych. Autorzy koncepcji twierdzą, że użyto by tu efekty „I Programu Inwestycyjnego”.

    W skrócie: państwo wykłada na stół tylko 12 miliardów złotych, a po 5 latach ta kwota w całości wraca do budżetu. W efekcie państwo zyskuje potężną bazę za okrągłe „0 złotych”.

    Edmund Szwed


    Źródło: Elblag24.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?