RAK
    Boją się połączenia szkół

    Boją się połączenia szkół

    869 odsłon
    Warmińsko-mazurskie

    Połączenie Szkoły Podstawowej nr 1, najstarszej tego typu placówki w Olsztynie, z Zespołem Szkół Handlowo-Ekonomicznych to obecnie największy punkt zapalny w olsztyńskiej oświacie.

    Szkoła Podstawowa nr 1 znajduje się przy ul. Moniuszki. Powstała w czerwcu 1945 roku i jest najstarszą tego typu placówką w Olsztynie. Po sąsiedzku znajduje się Zespół Szkół Ekonomiczno-Handlowych przy ul. Paderewskiego. Władze Olsztyna postanowiły połączyć te szkoły. Decyzja w tej sprawie zapadła na czerwcowej sesji rady miasta. — Szkoła Podstawowa nr 1 w Olsztynie od wielu lat funkcjonuje w warunkach utrzymującej się niewielkiej liczby uczniów. Zmniejszone zainteresowanie rodziców ofertą szkoły skutkuje tworzeniem mało licznych oddziałów lub nieutworzeniem planowanych wcześniej oddziałów — uzasadnia ratusz. — Sytuacja ta powoduje konieczność poszukiwania rozwiązań organizacyjnych zapewniających efektywne wykorzystanie zasobów szkoły oraz stabilne warunki jej dalszego funkcjonowania.

    To nie jedyny argument ratusza. Kolejny to sprawa lokalizacji boiska sportowego, które znajduje się pomiędzy tymi placówkami. Tam wybudowany zostanie Orlik. Koszt inwestycji to 4 mln zł. Władze Olsztyna chcą pozyskać na ten cel dofinansowanie z resortu sportu około — 1,7 mln zł. — Istotnym elementem planowanych zmian jest także budowa nowoczesnego kompleksu sportowego typu Orlik przy szkołach na Zatorzu — dodaje Sylwia Rembiszewska-Piątek, wiceprezydent Olsztyna. — Funkcjonowanie placówek w formule jednego zespołu pozwoli na efektywniejsze zarządzanie nową infrastrukturą i jej szersze wykorzystanie przez uczniów i mieszkańców osiedla. Funkcjonowanie obu szkół w ramach jednego zespołu umożliwi jednolite zarządzanie obiektem sportowym, "racjonalne planowanie jego wykorzystania oraz efektywne organizowanie zajęć dydaktycznych, sportowych i rekreacyjnych". Kolejna sprawa to możliwość bardziej racjonalnego wykorzystania bazy lokalowej. — Ze względu na niewielką liczbę uczniów część pomieszczeń Szkoły Podstawowej nr 1 nie jest wykorzystywana w pełnym zakresie. Funkcjonowanie w ramach jednego zespołu umożliwi efektywniejsze wykorzystanie sal dydaktycznych, pomieszczeń specjalistycznych oraz zaplecza administracyjnego — twierdzi ratusz. Przeciwko takiemu rozwiązaniu głosowali radni PiS. — Na rodziców dzieci uczęszczających do "jedynki" padł blady strach — twierdzi Edyta Markowicz, radna PiS. — Część z nich już teraz chce zabierać je z tej placówki. Boją się skutków połączenia z "handlówką". I właśnie "efektywniejsze wykorzystanie sal dydaktycznych, pomieszczeń specjalistycznych" budzi ogromne obawy. — Budynek Zespołu Szkół Ekonomiczno-Handlowych przy ul. Paderewskiego przechodzi obecnie gruntowny remont. Z tego powodu przez ostatni rok szkolny uczniowie tej szkoły korzystali z naszych sal. A to prowadziło do groźnych sytuacji wychowawczych wynikających z obecności np. 17-18 latków z dziećmi z najniższych klas podstawówki — mówi jeden z nauczycieli "jedynki", z którym rozmawialiśmy. Radna Markowicz twierdzi, że istnieje kolejne zagrożenie związane z losem Szkoły Podstawowej nr 1 przy ul. Moniuszki. — Połączenie, które ma obecnie mieć miejsce, to wstęp do wygaszania "jedynki", a następnie likwidacja tej placówki — uważa Edyta Markowicz. — Na to nie można pozwolić i uchwała w tej sprawie powinna zostać zaskarżona do wojewody w trybie nadzoru. Z drugiej strony odradzam rodzicom zabierania swoich dzieci z tej szkoły, bo ratuszowi tak naprawdę chyba o to chodzi. Władze Olsztyna dążą do kolejnych połączeń placówek edukacyjnych. Jednym z nich jest utworzenie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2, który połączy Przedszkole Miejskie nr 19 oraz Szkołę Podstawową nr 13. Placówki od lat funkcjonują w bezpośrednim sąsiedztwie. Podobny los ma spotkać Przedszkola Miejskiego nr 31, które ma stać się częścią Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 3. To niewielka, dwuoddziałowa placówka, do której obecnie uczęszcza 37 dzieci. Włączenie przedszkola do większej struktury ma umożliwić sprawniejszą organizację zastępstw, zapewnić ciągłość pracy placówki oraz zwiększyć bezpieczeństwo organizacyjne zarówno dla dzieci, jak i rodziców. gs

    Obserwuj nas na Google News

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?