
Na wodnej stacji Orlen w Giżycku doszło do niebezpiecznego zdarzenia. – Kierujący skuterem wodnym w basenie portowym nie opanował mocy jednostki pływającej, co poskutkowało wpadnięciem skutera w budynek stacji paliw – informuje Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Jednostką kierował
Na wodnej stacji Orlen w Giżycku doszło do niebezpiecznego zdarzenia.
– Kierujący skuterem wodnym w basenie portowym nie opanował mocy jednostki pływającej, co poskutkowało wpadnięciem skutera w budynek stacji paliw – informuje Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Jednostką kierował 11-letni chłopiec, a jego ojciec siedział z tyłu skutera. Jak informuje policja, w trakcie oczekiwania na tankowanie skutera wodnego 11-latek pływający nim ze swoim ojcem, złapał za manetkę gazu, w skutek czego skuter gwałtownie przyspieszył. Ojciec 11-latka wpadł do wody, a chłopiec wraz ze skuterem uderzył w platformę rufową houseboata, odbijając się od niej i uderzając w zadaszenie stacji
Trzy osoby zostały ranne, w tym dziecko, które zostało zabrane śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.