RAK
    Zabrani nocą, nigdy nie wrócili. Tajemnica obławy augustowskiej trwa od 81 lat

    Zabrani nocą, nigdy nie wrócili. Tajemnica obławy augustowskiej trwa od 81 lat

    2241 odsłon
    Warmińsko-mazurskie

    Mieli swoje domy, rodziny i plany na przyszłość. W lipcu 1945 roku zostali zabrani przez Sowietów i ślad po nich zaginął. Do dziś nie wiadomo, gdzie spoczywają ofiary obławy augustowskiej – zbrodni, która przez dziesięciolecia była ukrywana. Lipiec na Suwalszczyźnie od lat jest czasem szczególnej pamięci. To właśnie wtedy, 81 lat temu, rozpoczęła się obława augustowska – brutalna operacja sowieckich służb i wojska, której celem było rozbicie polskiego podziemia niepodległościowego.

    Była to największa zbrodnia dokonana przez władze sowieckie na obywatelach Polski po zakończeniu II wojny światowej. Od 12 do 25 lipca 1945 roku oddziały Armii Czerwonej oraz funkcjonariusze kontrwywiadu wojskowego Smiersz przeprowadziły masowe zatrzymania na terenach Suwalszczyzny, ziemi augustowskiej, sejneńskiej i sokólskiej.

    Ofiarami byli przede wszystkim członkowie oraz osoby wspierające oddziały Armii Krajowej Obywatelskiej. Według ustaleń historyków liczba zamordowanych mogła wynosić od 592 do nawet około 800 osób. Do dziś nie wiadomo, gdzie dokładnie spoczywają ich szczątki.

    Zniknęli bez śladu

    Dramat rodzin rozpoczął się w momencie, gdy ich bliscy zostali zabrani z domów, miejsc pracy i gospodar


    Źródło: WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?