
Gdy zaległe płatności zaczynają się gromadzić, wiele osób próbuje odsunąć ten problem w czasie. Niestety zadłużenie samo nie zniknie, a co gorsza – niezapłacona rata czy rachunek prędzej czy później uruchomią proces windykacji należności. Na czym polega, jakie ma etapy i jak reagować, gdy już się ro
Gdy zaległe płatności zaczynają się gromadzić, wiele osób próbuje odsunąć ten problem w czasie. Niestety zadłużenie samo nie zniknie, a co gorsza – niezapłacona rata czy rachunek prędzej czy później uruchomią proces windykacji należności. Na czym polega, jakie ma etapy i jak reagować, gdy już się rozpocznie? Sprawdzamy.
Co oznacza windykacja należności?
Windykacja należności jest procesem odzyskiwania pieniędzy od osoby, która nie uregulowała swojego zobowiązania w terminie. Może dotyczyć różnych sytuacji, np. niespłaconej pożyczki, zaległego rachunku, nieopłaconej faktury czy mandatu.
Wszystko zaczyna się od przypomnienia o płatności. Wierzyciel lub firma zajmująca się obsługą zadłużenia kontaktują się z dłużnikiem listownie, mailowo lub telefonicznie. W wiadomości znajdują się informacje dotyczące wysokości zaległości, terminu płatności czy możliwości uregulowania zobowiązania.
Wiele osób zakłada, że windykacja oznacza rozpoczęcie działania komornika. Tymczasem pierwsze etapy mają najczęściej polubowny charakter. Chodzi przede wszystkim o to, by ustalić, dlaczego pojawiła się zaległość i czy jest możliwe znalezienie rozwiązania pozwalającego uniknąć dalszych konsekwencji.
Problemy finansowe mogą pojawić się nagle i dotknąć każdego. Ważne jest jednak to, aby nie ignorować kontaktu ze strony wierzyciela. Im szybciej zacznie się działać, tym większa szansa na wyjście z tej sytuacji.
Etapy windykacji
Pierwszym etapem jest zazwyczaj windykacja polubowna. W tym momencie wierzyciel próbuje odzyskać należność bez kierowania sprawy do sądu, dając dłużnikowi szansę np. na ustalenie nowego harmonogramu spłaty albo rozłożenie długu na raty. Jeśli jednak zadłużona osoba nie reaguje na kontakt lub nie podejmuje żadnych działań, sprawa może wejść w kolejny etap. Wierzyciel ma wtedy możliwość skierowania jej na drogę sądową. Po uzyskaniu nakazu zapłaty i nadaniu mu klauzuli wykonalności możliwe staje się wszczęcie egzekucji komorniczej.
To właśnie dlatego bierna postawa zwykle pogarsza sytuację. Im później podejmiesz działanie, tym większe mogą być koszty związane z zaległością. Do długu na tym etapie dochodzą odsetki, opłaty sądowe czy koszty komornicze.
Warto też pamiętać, że nawet jeśli sytuacja wydaje się trudna, warto próbować znaleźć polubowne rozwiązanie. W wielu przypadkach wierzyciele są otwarci na rozmowę i ustalenie warunków spłaty dopasowanych do aktualnych możliwości finansowych.
Windykacja należności – co dalej?
Jeśli Twoja sprawa trafiła już do windykacji, przede wszystkim nie unikaj kontaktu. To właśnie rozmowa i ustalenie konkretnych warunków spłaty dadzą Ci szansę na to, by uniknąć dalszych konsekwencji.
Wiele osób odkłada temat zadłużenia, licząc, że problem sam zniknie. W praktyce najczęściej prowadzi to jedynie do wzrostu kosztów i większego stresu. Znacznie lepiej zacząć działać wcześniej i spokojnie ustalić plan wyjścia z zaległości.
– Jeśli np. jesteś klientem B2 Impact, możesz skorzystać z Portalu Klienta B2 Impact Online. Znajdziesz tam informacje o aktualnym zadłużeniu, dostępnych opcjach spłaty oraz możliwości zawarcia e-Ugody przez Internet. Dzięki temu możesz przeanalizować swoją sytuację w dogodnym czasie i dopasować rozwiązanie do własnego budżetu – podkreśla Karolina Czyż, ekspertka B2 Impact.
Windykacja należności to nie jest koniec możliwości. Wręcz przeciwnie. Zwykle jest momentem, w którym warto przeanalizować swoje zobowiązania i podjąć konkretne kroki. Szybka reakcja pomaga ograniczyć stres, uregulować zaległości i stopniowo wrócić do stabilniejszej sytuacji finansowej.
Źródło: Olsztyn24 (olsztyn24.com)