
W sobotę o godzinie 17 czasu polskiego Karolina Muchova (rozstawiona z nr. 10.) oraz Linda Noskova (nr 9.) zmierzą się w Wimbledonie w pierwszym w historii wielkoszlemowym finale z udziałem dwóch czeskich tenisistek. Londyński turniej będzie miał trzecią triumfatorkę z tego kraju od 2023 roku.
Żadna z tych zawodniczek nie ma w dorobku triumfu w imprezie tej najwyższej kategorii, żadna nie grała też nigdy w finale Wimbledonu. Bardziej doświadczona jest 29-letnia Muchova, która dotarła do decydującej rundy French Open w 2023 roku, ale przegrała z Igą Świątek.
Z kolei 21-letnia Noskova przed Wimbledonem wygrała turniej w Berlinie, drugi w jej karierze, ale pierwszy na tej nawierzchni. W ostatnich dwóch latach jest na kortach trawiastych najlepszą tenisistką w tourze, bowiem ma na koncie największą ze wszystkich tenisistek liczbę 19 zwycięskich pojedynków.
Czeszki znają się doskonale - w igrzyskach olimpijskich w Paryżu w 2024 roku rywalizowały ramię w ramię w turnieju deblowym, w którym uplasowały się tuż za podium. Przed półfinałami w czwartek odbyły również wspólny trening na korcie centralnym, na którym żadna z nich nigdy wcześniej nie grała.
Muchova wygrała ich jedyny dotychczasowy poje