Na peronie dworca kolejowego w Wejherowie doszło do gwałtownego starcia między pasażerem a mężczyzną ubranym w strój przypominający kolejowy uniform. Nagranie zdarzenia trafiło do internetu. Policja poinformowała, że wcześniej otrzymała zgłoszenie dotyczące agresywnego i nietrzeźwego podróżnego, któ
Spis treści
Na peronie dworca kolejowego w Wejherowie doszło do gwałtownego starcia między pasażerem a mężczyzną ubranym w strój przypominający kolejowy uniform. Nagranie zdarzenia trafiło do internetu. Policja poinformowała, że wcześniej otrzymała zgłoszenie dotyczące agresywnego i nietrzeźwego podróżnego, który miał zaatakować obsługę pociągu oraz próbować wybić szybę. Przewoźnicy nie potwierdzili, by osoba widoczna na filmie była ich pracownikiem.
Nagranie z peronu trafiło do sieci
Do zdarzenia doszło w sobotę, 18 lipca, około godz. 17.30 na dworcu kolejowym w Wejherowie. Na opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu widać mężczyznę w uniformie przypominającym strój pracownika kolei, który podchodzi do pasażera, kilkukrotnie go uderza, a następnie obezwładnia.
Sytuacji przyglądają się dwie kobiety ubrane w stroje mogące wskazywać na związek z obsługą pociągu. Na nagraniu nie widać, aby próbowały rozdzielić mężczyzn. Film nie pokazuje jednak początku zajścia ani wydarzeń, które poprzedziły fizyczne starcie.
Zgłoszenie o agresywnym pasażerze
Wejherowska policja otrzymała zgłoszenie dotyczące agresywnego i nietrzeźwego pasażera podróżującego pociągiem dalekobieżnym. Według przekazanych funkcjonariuszom informacji mężczyzna miał zaatakować członka obsługi składu oraz próbować wybić szybę.
Pociąg miał zatrzymać się w oczekiwaniu na przyjazd patrolu. Zanim jednak policjanci dotarli na miejsce, skład wraz z obsługą odjechał zgodnie z rozkładem. Na peronie pozostał jedynie pasażer wskazany w zgłoszeniu.
– Kiedy policjanci dotarli na dworzec, obsługi i pociągu już nie było, zastali samego pasażera – przekazała asp. sztab. Anetta Potrykus z wejherowskiej policji. Funkcjonariusze skontaktowali się telefonicznie z obsługą pociągu. Jej przedstawiciele poinformowali, że nie zamierzają składać zawiadomienia. Policja ustaliła tożsamość mężczyzny, który chciał kontynuować podróż. Nie stwierdzono uszkodzenia składu, a interwencja została zakończona na miejscu. Do czasu publikacji informacji policja nie przekazała, aby ktokolwiek został zatrzymany lub aby wszczęto postępowanie.
Policja nie potwierdza związku interwencji z filmem
Funkcjonariusze zaznaczyli, że w momencie interwencji nie wiedzieli o istnieniu nagrania krążącego później w internecie. Z tego powodu policja nie potwierdziła oficjalnie, że zgłoszenie o nietrzeźwym pasażerze dotyczy dokładnie tego samego zdarzenia, które zostało zarejestrowane na peronie.
Ze wstępnych ustaleń wynikało, że zgłoszenie mogło dotyczyć obsługi pociągu dalekobieżnego. Nie potwierdzono jednak, dla którego przewoźnika pracował mężczyzna widoczny na nagraniu.
Przewoźnicy odcinają się od zdarzenia
W tle filmu widoczny jest pociąg należący do samorządu województwa pomorskiego. Sam fakt obecności składu na nagraniu nie przesądza jednak, że osoby uczestniczące w zajściu były związane z operatorem tego pojazdu.
PKP Szybka Kolej Miejska w Trójmieście poinformowała, że zdarzenie nie dotyczyło jej pracowników ani działalności spółki. Pomorska Kolej Metropolitalna również przekazała, że osoba ubrana w kolejowy uniform nie była jej pracownikiem. Polregio nie potwierdziło udziału swojego pracownika, zaznaczając, że nie otrzymało zgłoszenia o podobnym incydencie z udziałem swojej załogi.
Źródło: WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)