
Podobnie jak przed rokiem, także w Ostródzie i Brzydowie odbędą się uroczystości upamiętniające jedno z najokrutniejszych ludobójstw w dziejach Europy, którego ofiarami byli obywatele II Rzeczypospolitej. Masowego mordu dokonali członkowie ukraińskich organizacji nacjonalistycznych, również przy wsp
Podobnie jak przed rokiem, także w Ostródzie i Brzydowie odbędą się uroczystości upamiętniające jedno z najokrutniejszych ludobójstw w dziejach Europy, którego ofiarami byli obywatele II Rzeczypospolitej. Masowego mordu dokonali członkowie ukraińskich organizacji nacjonalistycznych, również przy wsparciu ludności, w latach 1941–1947, w czasie okupacji niemieckiej, jak i po jej zakończeniu. Do czystki etnicznej doszło głównie na terenie województwa wołyńskiego, ale również województw: lwowskiego, tarnopolskiego i stanisławowskiego, określanych terminem Małopolski Wschodniej. Ten szczególnie nieludzki akt nie może być rozpatrywany w kategoriach tylko żądzy krwi – był w gruncie rzeczy zaplanowaną akcją ukraińskich ugrupowań nacjonalistycznych OUN i UPA. Trzeba jednak zaznaczyć, że ofiarami zbrodni padali przedstawiciele wszystkich narodowości zamieszkujących tereny, które nacjonaliści ukraińscy uznawali za przyszłe państwo ukraińskie. Uznano, że wymordowanie wszystkich grup etnicznych zamieszkujących tereny Rzeczypospolitej, na których większość stanowili Ukraińcy, będzie najlepszym rozwiązaniem. Idea ta polegała na zastosowaniu szczególnej brutalności, tak żeby nikt nie śmiał wrócić na „oczyszczone” z nie-Ukraińców ziemie. Zaczęło się od napaści na pojedyncze polskie rodziny, później atakowano niewielkie kolonie, nieco oddalone od większych wsi. Ludobójstwo nabierało rozpędu – z czasem skoordynowane masowe mordy zaczęły dosięgać większych miejscowości, aż nastała kulminacja – „Krwawa Niedziela” 11 lipca 1943 roku. Wówczas dokonano zorganizowanej rzezi w 99 miejscowościach, a i ona nie była końcem mordów. Szacunki są różne, jednak te najbardziej prawdopodobne wskazują, że przez te kilka lat wymordowano przeszło 100 tysięcy polskich cywilów. Przy tym zaznaczyć należy, że ukraińskie siły dokonywały ludobójstwa na wszystkich narodowościach zamieszkujących obszar przyszłego państwa ukraińskiego. Nie oszczędzano również samych Ukraińców – tych, którzy ostrzegali, ukrywali i nieśli pomoc, poddawano brutalnym torturom przed nieuniknioną karą śmierci. Rzeź Wołyńska zapisała się w historii przede wszystkim ze względu na okrucieństwo i nieludzką brutalność, nawet na tle najkrwawszej wojny w dziejach. Mordowano w dużej mierze narzędziami rolniczymi, torturowano niemowlęta, dzieci, kobiety i osoby starsze. Po dokonanej masakrze ukraińscy nacjonaliści często zostawiali „świadectwo”, które miało wybić stronie polskiej z głowy pomysł ponownego zasiedlania terenów objętych czystką. Takim świadectwem bywało między innymi przybijanie niemowląt gwoździami do drzew. Masakry zaczęły słabnąć dopiero w 1944 roku, kiedy siły niemieckie rozpoczęły odwrót na zachód podczas trwającej kontrofensywy radzieckiej. Świat być może niewiele wie o tej masakrze i niewiele go ona obchodzi. Jednak w Polsce pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest żywa, podobnie jak żyją jeszcze nieliczni świadkowie tego ludobójstwa. Przedstawiciele władz Ukrainy do dziś nie uznali tych zbrodni, a część postaci związanych z OUN i UPA jest za Bugiem uznawana za bohaterów. Dlatego każdego roku 11 lipca organizowane są obchody w całym kraju. W Ostródzie uroczystości odbędą się przy ul. Czarnieckiego, w miejscu ustawienia tablicy upamiętniającej ofiary. Rozpoczną się o godz. 12:00 w sobotę, 11 lipca 2026 roku. Z kolei gmina Ostróda zaplanowała podobne wydarzenie w Brzydowie. Uroczystości, poprzedzone Mszą Świętą, rozpoczną się o godz. 18:00.
Artykuł UCZCZĄ PAMIĘĆ OFIAR OKRUTNEGO LUDOBÓJSTWA DOKONANEGO PRZEZ UKRAIŃSKICH NACJONALISTÓW pochodzi z serwisu Ostróda News .
Źródło: Ostróda News (ostrodanews.pl)