Z roku na rok ubywa wody
Jeszcze kilka lat temu było jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc wypoczynkowych w regionie. Dziś krajobraz zmienia się w błyskawicznym tempie. Linia brzegowa cofa się, pojawiają się rozległe płycizny, a miejsca, które jeszcze niedawno były pod wodą, zamieniają się w suche fragmenty dna.
Eksperci i mieszkańcy nie ukrywają obaw. Coraz niższy poziom wody zaczyna wpływać nie tylko na walory przyrodnicze jeziora, ale również na lokalną turystykę i gospodarkę opartą na sezonowym ruchu wypoczynkowym.
Problem, którego nie da się już ignorować
Specjaliści wskazują, że przyczyną zjawiska jest splot kilku czynników. Wśród nich wymienia się przede wszystkim wieloletnie okresy suszy, niewielką ilość opadów, coraz wyższe temperatury oraz spadek poziomu wód gruntowych. W niektórych przypadkach znaczenie może mieć również intensywna zabudowa terenów wokół jezior czy zwiększony pobór wody.
Zmiany są widoczne gołym okiem. Tam, g
Źródło: WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)