
Strażacy z całej Polski po raz kolejny łączą siły, by pomóc trzyletniemu Kazikowi Sromkowi z Bystrej, chorującemu na dystrofię mięśniową Duchenne’a. W sierpniu przejdą plażami na trasie Mielno–Kołobrzeg i będą zbierać pieniądze na kosztowną terapię genową w Stanach Zjednoczonych. Do osiągnięcia celu nadal brakuje blisko 4 mln zł. Postępująca choroba odbiera siłę mięśniom
Kazik Sromek ma trzy lata i mieszka w Bystrej w województwie śląskim. W lutym 2024 roku jego rodzice dowiedzieli się, że chłopiec choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a, nazywaną w skrócie DMD.
Jest to rzadka, uwarunkowana genetycznie i postępująca choroba, która dotyka przede wszystkim chłopców. Powoduje stopniowe osłabianie i zanik mięśni. Z czasem może prowadzić do utraty zdolności samodzielnego poruszania się, a także wpływać na pracę serca i mięśni odpowiedzialnych za oddychanie.
Chłopiec pozostaje pod opieką lekarzy wielu specjalności i regularnie uczestniczy w rehabilitacji. Jego tata Dominik od wielu lat jest strażakiem ochotnikiem. Rodzice podkreślają, że przez całe życie starali się pomagać innym, a po diagnozie syna sami zostali zmuszeni do publicznego proszenia o wsparcie.
– Nigdy nie sądziliśmy, że znajdziemy się po drugiej stronie, że to my będziemy prosić o pomoc &n
Źródło: WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)