![Sparing. Stomil przegrał z juniorami Legii Warszawa [ZDJĘCIA, BRAMKI WIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fetbqmwshkzabnrehgtcd.supabase.co%2Fstorage%2Fv1%2Fobject%2Fpublic%2Farticle-imports%2Fwire%2Fwire-sparing-stomil-przegral-z-juniorami-legii-warszawa-zdjecia-bramki-wideo%2Fb93817830bdc88ee.jpg&w=1920&q=75)
Drużyna Stomilu prowadzona przez Michała Kraszewskiego w zeszłym tygodniu rozegrała dwie gry kontrolne. W środku tygodnia olsztyński zespół zremisował 1:1 w Barczewie z miejscową Pisą, a w sobotę Stomil przegrał 3:1 z juniorami Legii Warszawa.
Dwie pierwsze bramki w meczu dla Legii zdobył Ksawery Jeżewski. Najpierw w 7. minucie z bliskiej odległości pokonał Michała Leszczyńskiego, a następnie wykończył szybką kontrę gospodarzy trafiając do pustej bramki. Na 3:0 wynik podwyższył ładnym uderzeniem z siódmego metra Stanisław Kubiak. Honorowe trafienie dla Stomilu uderzeniem w okienko zaliczył pomocnik Filip Wójcik.
I dodaje: - W drugiej połowie na boisko wyszedł już zupełnie inny zespół. Choć nadal nie ustrzegliśmy się błędów, to nasza intensywność wskoczyła na znacznie wyższy poziom. Z czego to wynikało? Postawiliśmy na młodzieżowców, których organizmy regenerują się szybciej, a na boisku wspierało ich dwóch doświadczonych graczy: Filip Wójcik oraz Kuba Banul. Dodatkowo zdecydowaliśmy się na zmianę ustawienia, co było bezpośrednią odpowiedzią na styl prezentowany przez Legię. To okazało się świetnym posunięciem, a całą drugą połowę możemy śmiało zapisać na plus. Kolejnym dużym pozytywem był występ Łukasza Makarskiego od pierwszej minuty. Warto pamiętać, że dopiero dzień przed meczem odbył on swój pierwszy trening na pełnych obrotach z drużyną. Zdecydowaliśmy się na ten krok, ponieważ chcieliśmy zweryfikować jego dyspozycję w realnych warunkach meczowych. O jego czysto piłkarską jakość jesteśmy spokojni, zależało nam jednak na sprawdzeniu, jak wygląda fizycznie po przebytym urazie. Dzisiejszy występ pokazał, że czeka nas jeszcze sporo pracy, ale to ważny krok naprzód. Rozegrane dotychczas sparingi przyniosły nam mnóstwo pytań. Na kilka z nich znamy już odpowiedzi, ale wciąż pozostaje sporo niewiadomych. Przed nami dwa tygodnie bardzo ciężkiej, skrupulatnej pracy. Zrobimy wszystko, aby optymalnie przygotować zespół i w pierwszym meczu sezonu wystawić jedenastkę, która wywalczy dla nas trzy punkty w starciu z Mazurem Ełk.
Sytuacja kadrowa zespołu budzi spory niepokój wśród kibiców. Największy problem dotyczy formacji ofensywnej, gdzie sztab jest zmuszony do doraźnego szukania awaryjnych rozwiązań. Wynika to z jednoczesnej absencji aż trzech nominalnych napastników – Szymona Masiaka, Kacpra Sionkowskiego oraz Shōtō Unno. Jakby tego było mało, poważne osłabienie dotknęło również drugą linię. Sebastian Szypulski, który miał być kluczową opcją w środku pola, w dalszym ciągu przechodzi rehabilitację i wciąż jest zmuszony do noszenia ortezy.
Na prostą do pełnego powrotu na boisko wychodzi Marcin Fiedorowicz. Zawodnik rozpoczął już treningi z kontaktem, a jego dyspozycja z dnia na dzień wygląda coraz obiecująco. Wszyscy w klubie mocno liczą na jego powrót, pamiętając świetną formę, jaką prezentował w ubiegłym sezonie, gdy grał w pełni sił. Kolejnym dużym wzmocnieniem jest powrót Łukasza Makarskiego, który otrzymał od doktora Sergieja oficjalne zielone światło na udział w zajęciach w pełnym kontakcie z drużyną.
Pozostałe absencje w kadrze mają charakter czysto losowy lub prewencyjny. W sobotnim sparingu nie wziął udziału Wiktor Kulesza, który zgłosił delikatny ból w mięśniu czworogłowym. Sztab, znając wielką ambicję i pracowitość tego młodego chłopaka, wolał nie ryzykować pogłębienia mikrourazu i prewencyjnie zostawił go w domu. Z kolei Krzysztof Chrobak został wykluczony ze składy z przyczyn czysto zdrowotnych z powodu nagłej choroby.
Legia Warszawa (juniorzy) - Stomil Olsztyn 3:1 (3:0)
1:0, 2:0 - Ksawery Jeżewski 7', 21' 3:0 - Stanisław Kubiak 27' 3:1 - Filip Wójcik 79'
Stomil Olsztyn: Michał Leszczyński (28' Wojciech Klewiado) - Przemysław Modzelewski (46' Konrad Drężek), Piotr Jakubowski (46' Aleksander Wtulich), Maciej Komorowski (46' Maciej Kopeć), Oskar Bienenda (46' Kacper Mościbrocki), Przemysław Klugier (46' Jakub Banul), Piotr Łysiak (46' Maciej Niemier), Stanisław Hrebeń (46' Borys Smolicz), Mateusz Pajdak (46' Nicholas Kontonís), Łukasz Makarski (46' Hubert Szmigiel), Riku Iwamoto (46' Filip Wójcik)
Widzów: 40