
67-latka z Olsztyna spowodowała groźnie wyglądającą kolizję, w wyniku której jej nissan wywrócił się na jezdnię. Razem z nietrzeźwą seniorką podróżowała jej 9-letnia wnuczka. Policyjny alkomat pokazał, że babcia usiadła za kierownicą, mając w organizmie przeszło półtora promila alkoholu. Autor: KMP
2026-07-14 20:46
67-latka z Olsztyna spowodowała groźnie wyglądającą kolizję, w wyniku której jej nissan wywrócił się na jezdnię. Razem z nietrzeźwą seniorką podróżowała jej 9-letnia wnuczka. Policyjny alkomat pokazał, że babcia usiadła za kierownicą, mając w organizmie przeszło półtora promila alkoholu.

Autor: KMP Olsztyn/ Materiały prasowe
Spis treści
Groźna sytuacja rozegrała się w poniedziałek 13 lipca w okolicach godziny 20:00. Mundurowi otrzymali pilne zgłoszenie dotyczące incydentu drogowego na olsztyńskim osiedlu Likusy, gdzie samochód osobowy niespodziewanie wywrócił się na jezdnię i zablokował przejazd.
Pracujący na miejscu wypadku funkcjonariusze ustalili już pierwsze fakty. Okazało się, że siedząca za kierownicą nissana kobieta jechała zdecydowanie zbyt szybko i nie wzięła pod uwagę aktualnych warunków drogowych. Ostatecznie całkowicie straciła kontrolę nad maszyną, wypadła z obranego pasa ruchu i doprowadziła do przewrócenia auta. Mundurowi wciąż szczegółowo analizują przebieg tego incydentu.
W uszkodzonym pojeździe znajdowały się dwie osoby. Oprócz 67-letniej kierującej podróżowała nim również jej 9-letnia wnuczka. Choć cała sytuacja na drodze wyglądała niezwykle dramatycznie, ostatecznie uczestniczki wyszły z niej bez szwanku. Ratownicy medyczni nie musieli interweniować, ponieważ ani seniorka, ani dziecko nie wymagały hospitalizacji.
Polecany artykuł:
Standardowa procedura przy tego typu zdarzeniach wymaga od funkcjonariuszy dokładnego sprawdzenia stanu trzeźwości sprawcy. Kiedy policjanci przebadali kobietę alkomatem, wyszło na jaw, że 67-latka prowadziła auto po spożyciu znacznej ilości alkoholu i wydmuchała ponad półtora promila. Mundurowi od razu odebrali jej uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Seniorka musi teraz liczyć się z bardzo poważnymi konsekwencjami prawnymi. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za jazdę na podwójnym gazie grozi jej kara nawet do trzech lat więzienia, a także wysoka grzywna i sądowy zakaz prowadzenia samochodów.
Do akt sprawy z pewnością trafi również fakt narażenia na niebezpieczeństwo małego dziecka, co śledczy traktują ze szczególną uwagą.
Pijany 25-latek otworzył ogień do ludzi:
Źródło: Radio ESKA Olsztyn