Kierowcy muszą przygotować się na wyższe wydatki przy tankowaniu. W ciągu ostatniego tygodnia ceny paliw na polskich stacjach wyraźnie wzrosły. Najmocniej podrożał olej napędowy – wynika z najnowszego monitoringu analityków e-petrol.pl.
Eksperci wskazują, że po ostatnich podwyżkach benzyna 95-oktanowa osiągnęła najwyższy poziom cenowy od 2022 roku. Średnia cena litra diesla wynosi obecnie 7,64 zł, co oznacza wzrost o 45 groszy w porównaniu z poprzednim tygodniem. Benzyna Pb95 podrożała średnio o 30 groszy i kosztuje 7,29 zł za litr.
Jedynym paliwem, które potaniało, jest autogaz. Cena LPG spadła o 8 groszy, a litr tego paliwa kosztuje średnio 3,09 zł.
Najniższe ceny benzyny i oleju napędowego odnotowano obecnie w województwie małopolskim. Litr benzyny 95 kosztuje tam średnio 7,26 zł, a diesla 7,55 zł. Najtańszy autogaz jest natomiast w województwie świętokrzyskim – średnio 2,90 zł za litr.
Najdroższa benzyna jest na Podkarpaciu, gdzie litr Pb95 kosztuje około 7,37 zł. Najwięcej za olej napędowy płacą kierowcy na Mazowszu – średnio 7,71 zł za litr. Najdroższy autogaz jest z kolei w województwie zachodniopomorskim, gdzie jego cena sięga 3,26 zł za litr.
Na wzrost cen wpływają między innymi wydarzenia na światowych rynkach ropy. Eskalacja napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem spowodowała wzrost notowań surowca. W środę baryłka ropy Brent kosztowała około 94 dolarów, podczas gdy tydzień wcześniej było to około 85 dolarów.
Analitycy zwracają uwagę, że sytuację dodatkowo komplikuje napięcie wokół bezpieczeństwa transportu morskiego. Stany Zjednoczone i Iran prowadzą wzajemną wymianę ataków, a bojownicy Huti w Jemenie zagrozili żegludze na Morzu Czerwonym.
Na ceny paliw wpływa także zakończenie rządowego programu „Ceny Paliwa Niżej”. Z końcem czerwca przestały obowiązywać rozwiązania obejmujące m.in. obniżoną stawkę VAT na wybrane paliwa oraz maksymalne ceny na stacjach. Wcześniej wygasła również obniżka akcyzy na benzynę i olej napędowy. Koszt programu oszacowano na około 4,7 mld zł.
Premier Donald Tusk, pytany ostatnio o możliwość powrotu programu, wskazał, że dalsze finansowanie takich rozwiązań jest ograniczone możliwościami budżetu państwa.
Obserwuj nas na Google News