We wtorek (30 czerwca) olsztyńscy strażnicy miejscy z ekopatrolu mieli pełne ręce roboty. W ciągu jednego dnia funkcjonariusze wyjeżdżali aż do 20 interwencji. W samym czerwcu były ich setki. Już kolejny raz zasadność działalności Referatu ds. zwierząt potwierdzona jest liczbą zgłoszeń od mieszkańcó
We wtorek (30 czerwca) olsztyńscy strażnicy miejscy z ekopatrolu mieli pełne ręce roboty. W ciągu jednego dnia funkcjonariusze wyjeżdżali aż do 20 interwencji. W samym czerwcu były ich setki. Już kolejny raz zasadność działalności Referatu ds. zwierząt potwierdzona jest liczbą zgłoszeń od mieszkańców. Tylko we wtorek pracownicy ekopatrolu zrealizowali kolejnych 20 interwencji dotyczących zwierząt. Wśród nich znalazło się m.in. zgłoszenie dotyczące podlota pustułki, którego jeden z mieszkańców znalazł i zabezpieczył do czasu przyjazdu patrolu.
W czerwcu do referatu wpłynęły 432 zgłoszenia, które zostały zrealizowane. Strażnicy każdorazowo wezwani na zgłoszenie udzielają niezbędnej pomocy dla wskazanego zwierzęcia. Ekopatrole pozostają również w stałym kontakcie z licznymi instytucjami i organizacjami specjalizującymi się w pomocy rannym i wymagającym opieki zwierzętom.