RAK
    Nie żyje legenda olsztyńskiego AZS-u

    Nie żyje legenda olsztyńskiego AZS-u

    2860 odsłon
    Warmińsko-mazurskie

    W wieku 86 lat zmarła Pelagia Truchan-Rząsa. Znakomita ongiś biegaczka, medalistka mistrzostw Polski, która przez kilkadziesiąt lat była związana z olsztyńską uczelnią. 30 lat temu na łamach "Gazety Olsztyńskiej" ukazał się "Alfabet Andrzeja Hopfera". Rektor olsztyńskiej Akademii Rolniczo-Techniczne

    fot. archiwum prywatne W wieku 86 lat zmarła Pelagia Truchan-Rząsa. Znakomita ongiś biegaczka, medalistka mistrzostw Polski, która przez kilkadziesiąt lat była związana z olsztyńską uczelnią.

    30 lat temu na łamach "Gazety Olsztyńskiej" ukazał się "Alfabet Andrzeja Hopfera". Rektor olsztyńskiej Akademii Rolniczo-Technicznej w latach 1981-1984 i 1990-1996, a wcześniej dobry biegacz (siódmy zawodnik mistrzostw Polski w 1956 r. - 800 m) w swoim "Alfabecie" wiele miejsca poświęcił lekkoatletom i działaczom sportowym związanym z Kortowem. Spisujący wspomnienia Paweł Jarząbek pod literą "T" zanotował: "Truchan-Rząsa, Pelagia — wspaniała dziewczyna. Kiedyś świetna biegaczka, od lat — kierownik Studium WF w Kortowie. AZS dużo jej zawdzięcza i mam nadzieję, że to będzie trwało".

    "Wspaniała dziewczyna" zmarła w środę (15 lipca) w wieku 86 lat. W środowisku sportowym nazywano Ją — Pelą bądź Panią Pelą.

    Pelagia Truchan (z domu Rząsa) urodziła się 20 marca 1940 roku w Kąśnej nieopodal Tarnowa. Do Olszyna przyjechała w 1961 roku już jako utytułowana biegaczka (wicemistrzyni Polski w biegu na 800 m). W barwach olsztyńskiego AZS-u kontynuowała karierę sportową zdobywając w latach 1962-1963 dwa brązowe medale mistrzostw Polski w biegu na 800 m. W międzyczasie związała się ze Studium WFiS w Olsztynie, w którym pracowała 40 lat (1961-2001). Po przejściu na emeryturę nie zerwała ze stadionem. Jako sędzia lekkoatletyczny obserwowała rodzące się kariery kolejnych pokoleń młodych adeptów królowej sportu.

    Pelagia Truchan-Rząsa należała do pokolenia, którego dzieciństwo przypadło na okres II wojny światowej, a młodość i charakter wykuwały się siermiężnych czasach, gdzie sport był jedną z nielicznych odskoczni od PRL-owskiej beznadziei. O niełatwej rzeczywistości początku lat 60. ubiegłego wieku znakomita ongiś biegaczka pisała we wspomnieniu opublikowanym w książce "Między stadionem a brzegiem jeziora" (Olsztyn 2016).

    "We wrześniu 1961 roku rozpoczęłam pracę w Wyższej Szkole-Rolniczej w Olsztynie w Studium Wychowania Fizycznego w Kortowie, które mieściło się wówczas w bloku nr 28. Przystąpiłam do pracy pełna zapału i energii, niestety zajęcia wychowania fizycznego były prowadzone wówczas w bardzo skromnych warunkach, bo do dyspozycji mieliśmy tylko małą i niską salkę do gimnastyki. Trzeba było sobie jednak jakoś radzić...".

    Pani Pela w tych warunkach rodziła sobie znakomicie. Dość powiedzieć, że Jej rekord życiowy w biegu na 800 m (2:13,0) wciąż budzi szacunek. W tym roku najlepsza biegaczka AZS UWM Olsztyn uzyskała 2:18,20...

    Cześć Jej Pamięci!

    Michał Mieszko Podolak

    • Pogrzeb Pelagii Truchan-Rząsy odbędzie się 24 lipca. Msza Święta: 24 lipca o godz. 11:00 w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Olsztynie (ul. Mickiewicza 10). Pelagia Truchan-Rząsa zostanie pochowana na Cmentarzu Komunalnym w Dywitach.

    Obserwuj nas na Google News

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era