
Lekarz, który miał zarobić 1,8 mln zł w rok, to niejedyna sprawa dotycząca placówki medycznej z Braniewa, która wzbudziła zainteresowanie śledczych. Prokuratura bada również przypadek pielęgniarki, która miała podrabiać recepty na silne leki odurzające. Sprawdzamy, na jakim etapie znajduje się postę
POCZYTNE
KOMENTOWANE
Lekarz, który miał zarobić 1,8 mln zł w rok, to niejedyna sprawa dotycząca placówki medycznej z Braniewa, która wzbudziła zainteresowanie śledczych. Prokuratura bada również przypadek pielęgniarki, która miała podrabiać recepty na silne leki odurzające. Sprawdzamy, na jakim etapie znajduje się postępowanie.
Skandal dotyczący lekarza zatrudnionego w Powiatowym Centrum Medycznym w Braniewie media ujawniły wczoraj. Mężczyzna w ciągu roku miał zarobić tam 1,8 mln zł, a w ciągu miesiąca rozliczać ponad tysiąc godzin pracy, choć miesiąc ma ich jedynie 744 – wynika z ustaleń Interii i Polsat News. Z dokumentów wynika też, że medyk jednocześnie pełnił dyżury w kilku miejscach. Sprawą zajmuje się prokuratura. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj .
Nie jest to jednak jedyna niepokojąca sytuacja związana z tą placówką medyczną. W marcu tego roku policja zatrzymała 50-letnią mieszkankę powiatu elbląskiego. Jak informowała wówczas wyborcza.pl, kobieta pracowała jako pielęgniarka w Powiatowym Centrum Medycznym.
Kobieta przez trzy lata miała wystawiać fikcyjne recepty na leki zaliczane do środków narkotycznych oraz fałszować wpisy w dokumentacji medycznej, a następnie uzyskiwać leki w sposób nieuprawniony. Wstępnie oszacowano, że wartość strat wynosi około 84 tys. zł.
Na jakim etapie obecnie znajduje się prowadzone od kilku miesięcy śledztwo?
Prokuratura Rejonowa w Braniewie nadzoruje postępowanie przygotowawcze przeciwko Monice S., podejrzanej o przestępstwo kwalifikowane z art. 286 § 1 Kodeksu karnego (kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd – przyp. red.) w zb. z art. 270 § 1 Kodeksu karnego w zw. z art. 11 § 2 Kodeksu karnego. Postępowanie jest w toku, w fazie końcowej. Zakończenie postępowania planowane jest we wrześniu – informuje Rajmund Kobiela, Prokurator Rejonowy w Braniewie.
Za popełnienie zarzucanego kobiecie czynu grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
Oceń tekst:
Ocen: 0