
W Radrużu na Podkarpaciu rozpoczęły się obchody Narodowego Dnia Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej. Prezydent Karol Nawrocki złożył hołd zamordowanym mieszkańcom, przypominając o tragicznych wydarzeniach, które dotknęły polskie rodziny na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
W sobotę w Radrużu, w powiecie lubaczowskim, odbyły się uroczystości upamiętniające Polaków zamordowanych podczas zbrodni popełnionych przez ukraińskich nacjonalistów. W obchodach uczestniczył prezydent Karol Nawrocki, który złożył wieńce przy pomniku poświęconym ofiarom oraz przy symbolicznym grobie rodziny Romaników i Stefana Gołębia.
To właśnie w tym miejscu przypomniano losy mieszkańców, którzy padli ofiarą działalności bojówek OUN. Rodzina Romaników oraz Stefan Gołębi zostali zamordowani 30 czerwca 1944 r. przez oddział ukraińskich nacjonalistów.
Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA przypada 11 lipca. Data ta nawiązuje do wydarzeń z 1943 r., kiedy podczas tzw. krwawej niedzieli doszło do skoordynowanych ataków na około sto polskich miejscowości na Wołyniu. Był to kulminacyjny moment antypolskiej akcji prowadzonej przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińską Powstańczą Armię.
Radruż również doświadczył tragedii tamtego okresu. Pierwszy masowy napad na miejscowość miał miejsce 23 kwietnia 1944 r. Bojówka OUN zamordowała wówczas dziewięć osób. Po tych wydarzeniach wielu Polaków opuściło swoje domy, szukając schronienia w miejscach zabezpieczonych przez niemieckie garnizony lub oddziały Armii Krajowej.
W kolejnych latach, od 1944 do 1946 r., w wyniku działań oddziałów OUN-UPA w Radrużu i okolicznych miejscowościach zginęło ponad 20 osób.
Sobotnie uroczystości miały przypomnieć nie tylko o skali zbrodni, ale także o konieczności zachowania pamięci o jej ofiarach. Obchody w Radrużu stały się jednym z punktów tegorocznych wydarzeń poświęconych upamiętnieniu Polaków zamordowanych na dawnych Kresach II Rzeczypospolitej.
Źródło: WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)