RAK
    Nawałnice nad Polską. Setki interwencji strażaków

    Nawałnice nad Polską. Setki interwencji strażaków

    1230 odsłon
    Warmińsko-mazurskie

    Zalane posesje i piwnice, powalone drzewa, uszkodzone samochody oraz zerwane dachy – to skutki gwałtownych burz, które w piątek przeszły przez zachodnią część Polski. Strażacy interweniowali w całym kraju 462 razy. Najwięcej zgłoszeń napłynęło z województw lubuskiego, wielkopolskiego i dolnośląskieg

    Spis treści

    Zalane posesje i piwnice, powalone drzewa, uszkodzone samochody oraz zerwane dachy – to skutki gwałtownych burz, które w piątek przeszły przez zachodnią część Polski. Strażacy interweniowali w całym kraju 462 razy. Najwięcej zgłoszeń napłynęło z województw lubuskiego, wielkopolskiego i dolnośląskiego. Nie odnotowano osób poszkodowanych.

    Najtrudniejsza sytuacja w Lubuskiem

    W województwie lubuskim służby odebrały blisko 112 zgłoszeń. Najpoważniejsza sytuacja panowała w powiatach świebodzińskim, zielonogórskim i żagańskim. Strażacy byli wzywani przede wszystkim do podtopionych posesji i piwnic oraz drzew przewróconych na drogi. W powiecie żagańskim zdecydowano o wzmocnieniu obsad samochodów ratowniczych.

    W Zielonej Górze silny wiatr zerwał dach z jednego z budynków gospodarczych. W powiecie żagańskim piorun uderzył w stodołę, doprowadzając do pożaru. Powalone drzewa uszkodziły również kilka zaparkowanych samochodów. Mimo rozległych zniszczeń nikt nie został ranny.

    Zerwane dachy i ewakuacja obozu

    Burze spowodowały poważne utrudnienia także w Wielkopolsce. W powiatach wolsztyńskim, nowotomyskim i gostyńskim strażacy otrzymali około 120 zgłoszeń. Większość interwencji dotyczyła powalonych drzew i połamanych konarów. Odnotowano również kilka przypadków zerwania dachów, w tym z budynku wielorodzinnego.

    W Grójcu Wielkim w powiecie wolsztyńskim prewencyjnie ewakuowano 21 uczestników obozu harcerskiego. Decyzję podjęto ze względu na zagrożenie stwarzane przez silny wiatr i łamiące się drzewa. Także w tym przypadku nie było osób poszkodowanych.

    Dziesiątki zdarzeń na Dolnym Śląsku

    Na Dolnym Śląsku strażacy interweniowali 89 razy. Łącznie w trzech najmocniej dotkniętych województwach odnotowano ponad 320 zdarzeń. Służby usuwały drzewa i konary z dróg, zabezpieczały uszkodzone budynki oraz wypompowywały wodę z zalanych posesji i pomieszczeń.

    Burze nadal możliwe

    Niebezpieczna pogoda może utrzymywać się również w sobotę. Prognozowane są przelotne opady deszczu, burze i miejscami grad. Temperatura maksymalna ma wynieść od 27 do 30 stopni Celsjusza, a lokalnie na wschodzie kraju może sięgnąć 32 stopni. W czasie burz porywy wiatru mogą osiągać około 80 km/h.


    Źródło: WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era