Piłkarska reprezentacja Hiszpanii zdobyła mistrzostwo świata. W finale pokonała Argentynę 1:0 po dogrywce w East Rutherford pod Nowym Jorkiem. Bramkę zdobył w 106. minucie Ferran Torres. Obrońcy tytułu grali ponad pół godziny w dziesiątkę po drugiej żółtej kartce dla Enzo Fernandeza. Hiszpania - Argentyna 1:0 dogr. (0:0)
Bramka: Ferran Torres (106).
Żółte kartki: Argentyna - Lisandro Martinez, Enzo Fernandez, Cristian Romero, Leandro Paredes, Alexis Mac Allister.
Czerwona kartka: Enzo Fernandez (90+3, druga żółta)
Sędzia: Slavko Vincić (Słowenia). Widzów 80 663.
Hiszpanie grali w piłkę, chcąc jak najszybciej zdobyć gola, natomiast Argentyna skupiła się jedynie na obronie, licząc albo na jakąś kontrę, albo na rzuty karne. W efekcie w regulaminowym czasie nie oddała ani jednego strzału na bramkę. A przecież była obrońcą tytułu!
Natomiast Hiszpania sporo strzelała, jednak nie były to jakieś spektakularne uderzenia, bo większość z nich celowała w środek bramki.
Olbrzymi wpływ na końcowy wynik miała głupota Enzo Fernandeza, który w 83. min chciał wymusić faul, a gdy sędzia - nota bene bardzo słaby Słoweniec - nie dał się nabrać, wtedy wykonał w kierunku arbi