
Trener Norwegii Stale Solbakken po zwycięstwie nad Brazylią 2:1 w 1/8 finału mundialu przyznał, że mecz mógł skończyć się różnie, ale jego zespół zagrał solidnie i dobrze taktycznie. - To był prawdziwy dreszczowiec. Każdy obywatel Norwegii może cieszyć się tym wieczorem - ocenił. Norweski szkolen
Trener Norwegii Stale Solbakken po zwycięstwie nad Brazylią 2:1 w 1/8 finału mundialu przyznał, że mecz mógł skończyć się różnie, ale jego zespół zagrał solidnie i dobrze taktycznie. - To był prawdziwy dreszczowiec. Każdy obywatel Norwegii może cieszyć się tym wieczorem - ocenił.
Norweski szkoleniowiec nie ukrywał, że jego zespół zaliczył kilka strat, co mogło się zemścić. Ostatecznie wszystko skończyło się pozytywnie.
Solbakken rywalizację obu reprezentacji przyrównał do meczu Manchesteru City z Realem Madryt.
Zdobywca dwóch bramek dla Skandynawów Erling Haaland przyznał, że ta wygrana „to absolutne szaleństwo”.
Norweski napastnik bez skromności swoje predyspozycje nazwałem „darem od Boga”.
Selekcjoner reprezentacji Brazylii Carlo Ancelotti powiedział, że odpadnięcie z turnieju to „początek nowego rozdziału”.
Na konferencji prasowej włoski trener stwierdził, że wszyscy są „głęboko zasmuceni” porażką, ale podkreślił, że Brazylia rozegrała „dobry mundial” i zasłużyła na „wygranie meczu”.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News !