Mateusz Morawiecki zabrał głos w sprawie swojej przyszłości w Prawie i Sprawiedliwości. Były premier zapewnił, że nie zamierza opuszczać partii, jednocześnie oskarżając część jej działaczy o próby wypchnięcia jego środowiska z ugrupowania. Wszystko dzieje się na kilka dni przed upływem ultimatum postawionego członkom stowarzyszeń działających w PiS.
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości oraz były premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że chce pozostać w szeregach partii. Podczas spotkania zorganizowanego przez Klub „Gazety Polskiej” w Ulinie Wielkiej w Małopolsce podkreślił, że nie zamierza odchodzić z PiS, choć – jak twierdzi – część działaczy próbuje doprowadzić do wykluczenia jego środowiska.
– Trzymam się kurczowo Prawa i Sprawiedliwości, za wszelką cenę nie chcę wychodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Niestety są ludzie, którzy chcą wypchnąć nas z Prawa i Sprawiedliwości – powiedział były premier.
Morawiecki ocenił, że za napięciami wewnątrz ugrupowania stoją osoby obawiające się o swoją polityczną przyszłość. Jego zdaniem niektórzy działacze, w obliczu niższego poparcia dla PiS, próbują eliminować potencjalnych konkurentów.
– Mam prośbę do wszystkich intrygantów: przestańcie nas wypychać z Prawa i Sprawiedliwości – zaapelował.
Były szef rządu zaznaczył również, że podejmuje wszelkie działania, aby członkowie stowarzyszenia „Rozwój Plus” pozostali w partii. Wyraził nadzieję, że nie dojdzie do rozłamu, a cały obóz prawicy pozostanie zjednoczony.
– Przeciwnik polityczny jest jeden – to dzisiejszy rząd. Chcemy budować wspólny obóz patriotyczny – podkreślił.
Morawiecki zapewnił także, że nie prowadzi żadnych rozmów z innymi ugrupowaniami politycznymi, w tym z Polskim Stronnictwem Ludowym. Jak zaznaczył, jego celem pozostaje działalność w ramach Prawa i Sprawiedliwości.
Spór toczy się w związku z decyzją władz PiS, które zobowiązały działaczy do opuszczenia stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną w ramach partii. Uchwała dotyczy m.in. „Rozwoju Plus” Mateusza Morawieckiego oraz stowarzyszenia „Po pierwsze Polska” Jacka Sasina. Termin na wykonanie decyzji upływa w czwartek, 23 lipca.
Jacek Sasin poinformował już, że jego stowarzyszenie zakończyło działalność. Morawiecki obrał jednak inną drogę i zapowiedział, że chce jednocześnie rozwijać „Rozwój Plus” oraz pozostać członkiem PiS.
Dodatkowo w ubiegłym tygodniu 45 polityków związanych ze stowarzyszeniem Morawieckiego skierowało list do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Autorzy podkreślili, że ich celem jest zachowanie jedności ugrupowania oraz odbudowa poparcia wśród wyborców, którzy w ostatnich latach odwrócili się od partii.
Jak wynika z informacji przekazywanych przez polityków związanych z „Rozwojem Plus”, rozmowy pomiędzy przedstawicielami środowiska Morawieckiego a kierownictwem PiS wciąż trwają. Rzecznik partii Rafał Bochenek przyznał, że kolejne spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z byłym premierem nie jest obecnie wpisane do kalendarza, jednak nie wykluczył, że do takiej rozmowy jeszcze dojdzie.
Źródło: WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)