Olsztyńscy politycy bohaterami jednego z ostatnich programów Krzysztofa Stanowskiego. Twórca Kanału Zero zajął się sprawą tanich mieszkań w internacie, z których korzystają politycy Koalicji Obywatelskiej. Opisując temat, Stanowski powołał się na artykuł dostępny na tko.pl.
Mieszkania za kilkaset złotych
W sobotę (11 lipca) w serwisie YouTube ukazał się najnowszy podcinek programu „Mazurek & Stanowski”, tworzony przez Kanał Zero . Tym razem w goli gospodarza pojawił się sam Krzysztof Stanowski. Wśród tematów, które poruszył dziennikarz, była m.in. sprawa mieszkań za grosze dla polityków, którą opisywaliśmy w tko.pl. Co więcej, mówiąc o niej, Stanowski powołał się na nasz materiał.
Chodzi o lokale, mieszczące się w internacie Szkoły Policealnej im. prof. Zbigniewa Religi w Olsztynie. Z lokali należących do samorządu korzystają wicemarszałkini województwa Katarzyna Sobiech, członek Zarządu Województwa Robert Turlej oraz radny sejmiku Jan Bobek.
Sprawą zainteresowała się radna Teresa Astramowicz-Leyk. Podczas sesji Sejmiku Województwa Warmińsko-Mazurskiego radna zwróciła uwagę, że opłata miesięczna za lokale o powierzchni 64 i 54 metrów kwadratowych wynosi po 850 zł brutto wraz z mediami, natomiast za lokal o powierzchni 30 metrów kwadratowych – 750 zł brutto.
Ironiczne komentarze Krzysztofa Stanowskiego
Sprawa z Olsztyna nie umknęła też uwadze Krzysztofa Stanowskiego. Patrząc na popularność i zasięgi jednego z najpopularniejszych dziennikarzy w Polsce, o tanich mieszkaniach w Olsztynie usłyszał niemal cały kraj. Temat mieszkań dla olsztyńskich polityków jest omawiany w programie „Mazurek & Stanowski” od 19 minuty i 35 sekundy.
– Okazało się, że pani wicemarszałek Katarzyna Sobiech i pan Robert Turlej z zarządu województwa, oboje z Koalicji Obywatelskiej, płacą miesięcznie po 850 zł za mieszkania. Gdzie trafić na takie okazje, możecie zapytać? Otóż w internacie samorządowej szkoły policealnej – wyjaśniał swoim widzom Krzysztof Stanowski.
Stanowski: „Całe szczęście, że politycy się tam wprowadzili”
Po chwili twórca Kanału Zero z trudem powstrzymywał śmiech, mówiąc, że „uczniom te mieszkania i tak nie były potrzebne”. – Kto w ogóle w Polsce potrzebuje tanich mieszkań? – ironizował Stanowski.
– Całe szczęście, że politycy się tam wprowadzili, bo by to tylko zniszczało, takie nie zaopiekowane. Całe szczęście, że mamy panią Sobiech i pana Turleja, którzy wzięli na siebie ten trud utrzymania czystości w tych mieszkaniach na siebie – drwił Stanowski.
– Kto by potrzebował mieszkanie za 850 zł, jak można wynająć na mieście za 3000? Dlaczego uczniowie mieliby mieszkać w internacie? Przecież wiadomo, że internat jest dla polityków. Politykom się te mieszkania po prostu należały – powiedział Stanowski, nawiązując do słynnej wypowiedzi byłej premier Beaty Szydło. W marcu 2018 r. Szydło skomentowała w ten sposób kontrowersyjne nagrody finansowe przyznane ministrom i wiceministrom rządu Prawa i Sprawiedliwości. Była szefowa rządu stwierdziła wówczas, że politycy otrzymali je za „ciężką i uczciwą pracę”.
źródło: Kanał Zero