
Strażnicy miejscy z Olsztyna we wtorek (7 lipca) interweniowali wobec niespodziewanego gościa. Jeden z mieszkańców zadzwonił po pomoc, bo na jego posesji miała pojawić się młoda wydra. Zwierzę okazało się innym stworzeniem.
We wtorek w godzinach wieczornych jeden z mieszkańców Olsztyna zadzwonił pod numer 986 z informacją o tym, że znalazł młodą wydrę, która prawdopodobnie jest ranna.
Na miejsce wskazane przez zgłaszającego przybyli strażnicy z ekopatrolu. Przy zwierzęciu oczekiwał zgłaszający, który oznajmił, że samodzielnie próbował je złapać, ale nie udało mu się. Dodatkowo został ugryziony.
„Młodą wydrą” okazał się być wizon amerykański. Strażnicy, używając odpowiedniego sprzętu oraz zachowując bezpieczeństwo, odłowili zwierzę i przetransportowali je do lecznicy weterynaryjnej.
Mężczyźnie polecono jak najszybsze skontaktowanie się z lekarzem i przeprowadzenie badań, aby wykluczyć ewentualne zakażenie.
Obserwuj nas na Google News