Widać gołym okiem jak PiS pęka co chwilę. Ale też pęknięcia widać u postkomunistów lewicy. Są w nich wolnościowi i pokolenie młodych polityków otwartych na rzeczywistość i współczesny świat i starzy (tu nie chodzi o wiek), zużyci i archaiczni politycznie ludzie typu Rzońca, nie wiadomo komu służący w polityce i czyje interesy reprezentują. Polska polityka już nie wytrzymuje zderzenia pokoleniowego. Podział „my i oni”, czyli PO i PiS, nie wystarcza młodym Polakom jako oferta polityczna. Ważniejsza dla nich jest wolność w internecie, bezpieczeństwo socjalne, możliwość startu życiowego, horrendalne ceny mieszkań, państwo patologiczne tworzące nierówności społeczne (faworyzowanie grup społecznych, np. lekarzy) i inne. Dlatego pęknięcia widać też w obecnych partiach. Zobaczymy, co pokażą za rok. Biologia jest nieubłagana.
Na prawicy wybuchł kolejny konflikt, tym razem dotyczący granic wolności w sieci. Powodem stało się głosowanie w Parlamencie Europejskim nad rozwiązaniami określanymi jako Chat Control , które mają umożliwić skuteczniejszą walkę z wykorzystywaniem dzieci w internecie. Dla jednych to narzędzie ochrony najmłodszych, dla innych – niebezpieczny krok w stronę kontroli prywatnej komunikacji.
Sprawa wywołała szczególne emocje w polskiej polityce, ponieważ podzieliła nie tylko partie, ale także samych europosłów Prawa i Sprawiedliwości.
Konfederacja uderza w PiS
Politycy Konfederacji zarzucili części europosłów PiS, że poparli rozwiązania ograniczające prywatność użytkowników internetu. Lider ugrupowania Sławomir Mentzen przekonywał, że politycy PiS zagłosowali ramię w ramię z Koalicją Obywatelską, doprowadzając – jego zdaniem – do przyjęcia przepisów oznaczających możliwość automatycznego skanowania wiadomości na komunikatorach.
„PiS, KO, PSL i Lewica chcą inwigilować Polaków!” – alarmowała europosłanka Anna Bryłka, krytykując decyzję Parlamentu Europejskiego.
Według przeciwników regulacji największe zagrożenie stanowi możliwość osłabienia szyfrowania komunikatorów oraz stworzenie mechanizmu, który w przyszłości mógłby zostać wykorzystany do kontroli prywatnych rozmów obywateli.
Europosłowie PiS odpowiadają: chodzi o ochronę dzieci
Krytykowani politycy Prawa i Sprawiedliwości odpierają zarzuty. Patryk Jaki przekonywał, że przeciwnicy regulacji przedstawiają sprawę w sposób uproszczony i nie analizują szczegółów dokumentu.
Jak tłumaczył, głosowanie dotyczyło wykorzystania narzędzi sztucznej inteligencji do wykrywania materiałów związanych z wykorzystywaniem seksualnym dzieci.
– To nie jest żaden Chat Control, tylko przysługa dla pedofilów w sieci – argumentował Jaki, wskazując, że dotychczasowe rozwiązania pozwoliły wykrywać tysiące przypadków przestępstw.
Podobne stanowisko przedstawiali inni europosłowie PiS, którzy poparli regulację. Ich zdaniem walka z przestępczością internetową wymaga nowych narzędzi, a ochrona dzieci powinna być priorytetem.
„Wojna w rodzinie” na prawicy
Głosowanie pokazało jednak wyraźny podział także wewnątrz samego PiS. Część europosłów partii zagłosowała przeciwko rozwiązaniom dotyczącym Chat Control, argumentując, że prywatność obywateli nie może być poświęcana w imię bezpieczeństwa.
Piotr Müller podkreślał, że państwo powinno chronić wolność komunikacji i nie tworzyć mechanizmów, które mogą zostać wykorzystane w przyszłości do masowej kontroli.
Podobne stanowisko zaprezentował Jacek Ozdoba, który wskazywał, że walka z przestępczością jest konieczna, ale nie może prowadzić do przekroczenia granicy między bezpieczeństwem a inwigilacją.
Spór, który wykracza poza jedną dyrektywę
Konflikt wokół Chat Control stał się czymś więcej niż tylko sporem o unijne przepisy. Dla jednych to pytanie o skuteczną ochronę najmłodszych przed zagrożeniami w sieci. Dla drugich – test tego, czy państwo i instytucje unijne nie otrzymują zbyt dużej kontroli nad prywatną komunikacją obywateli.
Jedno jest pewne: głosowanie w europarlamencie stało się kolejnym punktem zapalnym na polskiej prawicy i pokazało, że kwestia wolności w internecie może być jednym z ważnych tematów politycznych najbliższych miesięcy.
Źródło: WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)