RAK
    Deszcz pomógł lasom i rolnikom, ale problem suszy pozostaje

    Deszcz pomógł lasom i rolnikom, ale problem suszy pozostaje

    589 odsłon
    Deszcz pomógł lasom i rolnikom, ale problem suszy pozostaje

    Lipcowe opady przyniosły upragnioną ulgę po fali ekstremalnych upałów, które w ostatnich dniach nawiedziły region. W lasach wyraźnie spadło zagrożenie pożarowe, a rolnicy i zwierzęta hodowlane wreszcie mogą odetchnąć. Eksperci studzą jednak entuzjazm – kilka deszczowych dni nie rozwiązuje problemu g

    Lipcowe opady przyniosły upragnioną ulgę po fali ekstremalnych upałów, które w ostatnich dniach nawiedziły region. W lasach wyraźnie spadło zagrożenie pożarowe, a rolnicy i zwierzęta hodowlane wreszcie mogą odetchnąć. Eksperci studzą jednak entuzjazm – kilka deszczowych dni nie rozwiązuje problemu głębokiej suszy, a dla wielu upraw rolniczych woda przyszła zbyt późno. Po wyjątkowo suchym i gorącym początku lata, deszczowa aura jest dla przyrody niezwykle ważna. Ściółka leśna, która jeszcze niedawno była skrajnie przesuszona, stopniowo odzyskuje wilgotność. To oznacza znacznie bezpieczniejsze warunki zarówno dla samego ekosystemu, jak i dla osób odwiedzających lasy. Leśnicy podkreślają, że choć obecne opady cieszą, traktują je raczej jako chwilową pomoc niż trwałe rozwiązanie problemu niedoboru wody. Skutki długotrwałego deficytu są bardzo poważne, a osłabione drzewa stają się bardziej podatne na choroby i szkodniki. Woda wsiąka przede wszystkim w górne warstwy gleby, natomiast odbudowa poziomu wód gruntowych to proces trwający miesiące, a czasem nawet lata. To właśnie ich niedobór jest dziś jednym z największych wyzwań dla polskich lasów – tłumaczył Adam Pietrzak , rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie. Aby zapobiegać dalszemu wysychaniu, leśnicy od lat prowadzą działania związane z tzw. małą retencją. Budują i odtwarzają zbiorniki wodne, przywracają naturalne mokradła i spowalniają odpływ deszczówki, w czym często pomagają im bobry tworzące naturalne tamy. Na deszcz z utęsknieniem czekali również rolnicy. Opady pomogą kukurydzy, burakom cukrowym czy ziemniakom. Z kolei w połączeniu z zapowiadanym powrotem ciepła, deszcz znacznie przyspieszy dojrzewanie zbóż. Niestety, w przypadku wielu roślin woda nie jest już w stanie odwrócić potężnych strat spowodowanych przez wiosenne przymrozki i wczesnoletnią suszę. Owies, jęczmień jary zostały ostatnio ugotowane tym skwarem, więc deszcz już im na pewno nic nie da. Pomoże trochę złapać oddechu rolnikom, bo termometry wskazały ponad 40 stopni, więc to było naprawdę nie do zniesienia i dla ludzi, i dla zwierząt – relacjonował Łukasz Pergoł , rolnik z powiatu działdowskiego i przedstawiciel Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej. Pogoda sprawiła, że tegoroczne zbiory będą wyglądały nietypowo. Zazwyczaj „małe żniwa” rozpoczynały się od koszenia rzepaku. W tym roku roślina ta znacznie lepiej zniosła upały i wciąż dojrzewa, podczas gdy słońce spaliło inne uprawy. W efekcie jako pierwsze z pól znikną wczesne odmiany pszenżyta, jęczmień czy groch, a rzepak będzie koszony dopiero w połowie lub pod koniec żniw. Brak wysokich temperatur to także ogromna ulga w budynkach inwentarskich. Jak wskazują rolnicy, podczas ostatnich upałów temperatura wewnątrz obiektów dochodziła do 36 stopni, co w połączeniu z dużą wilgotnością doprowadziło do padnięć wśród trzody chlewnej i ogromnych strat w hodowli drobiu, liczonych w tonach. Posłuchaj wypowiedzi A. Pietrzak Ł. Pergoł Autor: F. Tomkiel Redakcja: P. Jaguszewski The post Deszcz pomógł lasom i rolnikom, ale problem suszy pozostaje appeared first on Radio Olsztyn .


    Źródło: Polskie Radio Olsztyn (Radio Olsztyn)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era