Nie każda interwencja wymaga pościgu czy zdecydowanych działań – czasem najważniejsza jest cierpliwość, ostrożność i gotowość do… wejścia do wody. Tak było podczas akcji ekopatrolu Straży Miejskiej w Olsztynie, który pomógł małym kaczętom uwięzionym w fontannie.
16 lipca 2026 roku około godziny 12:30 dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie od przechodnia dotyczące kilku małych dzikich kaczek przebywających w fontannie w Parku Podzamcze przy ul. Nowowiejskiego.
Według zgłaszającego kaczęta nie były w stanie samodzielnie wydostać się z fontanny. Na brzegu zbiornika znajdowała się ich mama, która czekała na swoje młode.
Na miejsce skierowano ekopatrol. Strażnicy potwierdzili zgłoszenie i przystąpili do działania. Aby pomóc zwierzętom, weszli do fontanny i przy użyciu wiadra ostrożnie odłowili małe kaczki.
Po bezpiecznym wydostaniu piskląt z fontanny strażnicy wypuścili je razem z kaczą mamą do pobliskiej rzeki, gdzie rodzina mogła spokojnie kontynuować swoją wędrówkę.
Ta interwencja pokazuje, że pomoc zwierzętom często wymaga nie tylko szybkiej reakcji, ale również zaangażowania i poświęcenia. Czasami, aby uratować bezbronne stworzenie, po prostu trzeba się… zamoczyć.
Obserwuj nas na Google News