Spokojny poranek w jednym z najpopularniejszych miejsc turystycznych Grecji zamienił się w dramat. W pobliżu ateńskiego Akropolu napastnik zaatakował nożem dwoje turystów pochodzenia grecko-amerykańskiego. Kobieta i mężczyzna trafili do szpitala, a sprawca został zatrzymany.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorek rano w samym sercu Aten, niedaleko wejścia do Muzeum Akropolu. Jak poinformowała miejscowa policja, nieznany mężczyzna zaatakował nożem dwoje turystów pochodzenia grecko-amerykańskiego.
Poszkodowana kobieta doznała lekkich obrażeń nogi. Jej towarzysz został poważniej ranny – ostrze zraniło go w rękę. Oboje zostali przewiezieni do szpitala, gdzie udzielono im pomocy medycznej.
Napastnik został szybko zatrzymany przez funkcjonariuszy. Policja ustala jego tożsamość oraz dokładne okoliczności zdarzenia. Według wstępnych informacji mężczyzna może cierpieć na problemy psychiczne.
Atak w rejonie jednej z największych atrakcji turystycznych Grecji wywołał poruszenie, choć – jak podkreślają lokalne służby – brutalne ataki uliczne są w tym kraju rzadkością.
Akropol to symbol Aten i jedno z najważniejszych stanowisk archeologicznych na świecie. Na wzgórzu w V wieku p.n.e. powstał m.in. słynny Partenon – świątynia poświęcona bogini Atenie. Obiekt znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO i każdego roku przyciąga miliony zwiedzających. W ubiegłym roku Akropol odwiedziło około 4,6 mln osób.
Wtorkowy incydent jest kolejnym przykładem zdarzenia z użyciem przemocy w stolicy Grecji. W kwietniu kilka osób zostało rannych, gdy 89-letni mężczyzna oddał strzały z broni śrutowej w budynku urzędu ubezpieczeń społecznych i sądu w centrum Aten. Według ustaleń przyczyną ataku miały być jego skargi związane z systemem świadczeń.
Źródło: WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)