
Aż dziewięciu kierowców pod wpływem alkoholu wpadło w ostatni weekend w ręce kieleckich policjantów. W jednym przypadku było o włos od wypadku, a siedząca za kierownicą hondy kobieta wydmuchała… ponad trzy promile. Do wspomnianego zdarzenia doszło wczoraj (19 lipca) w gminie Daleszyce. Kierująca ho
Pijani na drogach Kielc i powiatu. Rekordzistka wydmuchała ponad trzy promile
Aż dziewięciu kierowców pod wpływem alkoholu wpadło w ostatni weekend w ręce kieleckich policjantów. W jednym przypadku było o włos od wypadku, a siedząca za kierownicą hondy kobieta wydmuchała… ponad trzy promile.
Do wspomnianego zdarzenia doszło wczoraj (19 lipca) w gminie Daleszyce. Kierująca hondą 42-letnia kobieta jechała „wężykiem” i w pewnym momencie zjechała na przeciwległy pas ruchu.
– Kobieta zmusiła jadącego z naprzeciwka 25-letniego kierowcę do wykonania gwałtownego manewru, w wyniku którego uszkodzeniu uległo koło w jego pojeździe. Mężczyzna pojechał za hondą, uniemożliwił jej dalszą jazdę i powiadomił służby – mówi st. asp. Jacek Borek z KMP w Kielcach.
Na miejsce pojechali policjanci. Okazało się, że w organizmie kobiety były ponad trzy promile alkoholu.
Z kolei w sobotę (18 lipca), około godziny 15, pijany kierowca wpadł na ul. Biskupa Kaczmarka w Kielcach. 68-latek kierujący toyotą miał prawie pół promila alkoholu w organizmie. Kolejne kłopoty pojawiły się, gdy na miejsce kontroli przyjechały osoby, które miały przejąć jego auto.
– Funkcjonariusze zauważyli, że mężczyzna, który przyjechał po toyotę, zamienił się miejscami z pasażerką. Kobieta zaparkowała samochód marki BMW, którym wcześniej przyjechali na miejsce. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że mężczyzna ma cofnięte uprawnienia do kierowania. Natomiast badanie alkomatem kierującej BMW potwierdziło obecność ponad promila alkoholu – wyjaśnia policjant.
Wszyscy nieodpowiedzialni kierowcy staną przed sądem. Mundurowi przypominają, że alkohol obniża zdolność oceny sytuacji, wydłuża czas reakcji i zwiększa ryzyko spowodowania tragedii na drodze.