
Samolot z osiedla Pułanki w Ostrowcu Świętokrzyskim wrócił na swoje miejsce. W innej postaci, bo jako mural na bloku, ale znów cieszy oczy tych, którzy przez lata przyzwyczaili się do jego widoku. Mural powstał dzięki wyborowi, jakiego O strowczanie dokonali w ramach ubiegłorocznego Budżetu Obywatel
Fot. Anna Śledzińska
Samolot z osiedla Pułanki w Ostrowcu Świętokrzyskim wrócił na swoje miejsce. W innej postaci, bo jako mural na bloku, ale znów cieszy oczy tych, którzy przez lata przyzwyczaili się do jego widoku.
Mural powstał dzięki wyborowi, jakiego Ostrowczanie dokonali w ramach ubiegłorocznego Budżetu Obywatelskiego. – Wiele osób tęskniło za nim i mimo że samolotu już nie było, cały czas mówi się „pod samolotem”. Zgłosiliśmy pomysł do Budżetu Obywatelskiego, zagłosowało na niego ponad tysiąc osób. Mieszkańcy Pułanek, ale nie tylko, bo i innych osiedli. Jednak sentyment pozostał – mówi Janusz Jurys, przewodniczący rady osiedla Pułanki.
Projekt i wykonanie muralu MIGa, który przez wiele lat stał na cokole na skrzyżowaniu ulic Iłżeckiej i Al. Jana Pawła II, kosztowały około 80 tysięcy złotych. – Samolot wrócił w to miejsce. Zajmuje całą szerokość elewacji, jest namalowany w bardzo realistyczny sposób, łącznie z wysięgnikiem, na którym się znajdował. Chcieliśmy połączyć sytuację statyczną z dynamiczną, stąd to niebo, które układa się wzdłuż jego sylwetki – mówi autor projektu Michał Ćwiek. – Mam nadzieję, że powstał projekt, którego mieszkańcy czują się współautorami.
We wtorek, 14 lipca rusztowania wykorzystane przy pracy zostały zdemontowane, mural odsłonięty. W miejscu, w którym kiedyś stał samolot, Ostrowiecka Spółdzielnia Mieszkaniowa stworzyła skwer z ławkami.
/sla/
Źródło: Radio Ostrowiec