RAK
    Kominiarz puka do drzwi i życzy szczęścia. Mieszkańcy Starachowic pytają: tradycja czy sposób na łatwy zarobek?

    Kominiarz puka do drzwi i życzy szczęścia. Mieszkańcy Starachowic pytają: tradycja czy sposób na łatwy zarobek?

    541 odsłon
    Kominiarz puka do drzwi i życzy szczęścia. Mieszkańcy Starachowic pytają: tradycja czy sposób na łatwy zarobek?

    Choć Dzień Kominiarza obchodzony jest w Polsce 4 maja, mieszkańców Starachowic zaskoczyły wizyty elegancko ubranego na czarno mężczyzny przedstawiającego się jako kominiarz. Zamiast przeprowadzać przeglądy przewodów kominowych, wręcza okolicznościowe kartki z życzeniami powodzenia i liczy na symboliczny datek. Nie wszyscy wiedzą jednak, jak traktować takie wizyty.

    We wtorkowy poranek taka sytuacja miała miejsce na osiedlu Majówka. Do mieszkańców zapukał mężczyzna ubrany w tradycyjny strój kominiarski. Jak relacjonują osoby, które otworzyły mu drzwi, nie wykonywał żadnych czynności związanych z kontrolą kominów. Składał natomiast życzenia szczęścia i powodzenia, wręczał pamiątkową kartkę, po czym oczekiwał dobrowolnej wpłaty.

    - Zdziwiłam się. Nawet zaprosiłam go do domu, bo byłam przekonana, że chodzi o jakiś przegląd. Spytałam, czy na klatce jest informacja o kontroli, ale odpowiedział, że dziś nie wchodzą do mieszkań, tylko życzą powodzenia. Nietypowe zachowanie. Z jednej strony miłe, ale z drugiej daje do myślenia. Czy to oszustwo "na kominiarza", czy po prostu sposób na łatwy zarobek? - zastanawia się nasza Czytelniczka.

    Z zawodem kominiarza od lat związany jest popularny przesąd mówiący, że spotkanie kominiarza przynosi szczęście. Stąd zwyczaj łapania się za guzik na jego widok. Dawniej wierzono, że taki gest miał zwrócić uwagę kominiarza i zapewnić gospodarzowi pomyślność.

    Eksperci przypominają jednak, że warto zachować ostrożność. Obowiązkowe kontrole przewodów kominowych rzeczywiście są przeprowadzane, ale wykonują je osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje. W budynkach wielorodzinnych o terminach przeglądów wcześniej informuje administrator lub zarządca nieruchomości.

    Jeśli do drzwi puka osoba podająca się za kominiarza, warto:

    - poprosić o okazanie legitymacji służbowej,

    - zweryfikować, czy administracja zapowiadała przegląd,

    - nie wpuszczać do mieszkania osób, których wizyty nie były wcześniej zgłoszone,

    - nie przekazywać pieniędzy, jeśli pojawiają się jakiekolwiek wątpliwości co do celu wizyty lub tożsamości osoby.

    W przypadku podejrzenia próby oszustwa należy skontaktować się z Policją, dzwoniąc pod numer 112. Czy wizyty "kominiarza" w Starachowicach są jedynie próbą podtrzymania dawnej tradycji i zdobycia dobrowolnych datków, czy też mogą budzić uzasadnione obawy mieszkańców? Warto zachować zdrowy rozsądek i każdą niezapowiedzianą wizytę nieznajomego traktować z należytą ostrożnością.


    Źródło: Starachowicki.eu (Tygodnik Starachowicki)

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?