
Wielka akcja kieleckich funkcjonariuszy CBŚP – śledczy zatrzymali 11 osób podejrzanych o udział w rodzinnym gangu przemytników. Grupa zajmowała się przerzutem narkotyków z Hiszpanii do Polski i ich dalszą dystrybucją.
Jak wynika z ustaleń śledczych, trzon grupy tworzyli członkowie jednej rodziny. Na jej czele w Polsce miał stać mężczyzna przebywający w więzieniu za inne przestępstwa.
– Mimo pobytu w zakładzie karnym, według śledczych, nadal kierował działalnością przestępczą, nadzorując dystrybucję narkotyków w Polsce. Istotną rolę w funkcjonowaniu grupy mieli odgrywać również jego najbliżsi – informuje kom. Krzysztof Wrześniowski, rzecznik Centralnego Biura Śledczego Policji.
Żona podejrzanego usłyszała zarzuty dotyczące prania pieniędzy pochodzących z handlu narkotykami, natomiast inny członek rodziny miał odpowiadać za organizowanie odbiorców i koordynowanie dalszej sprzedaży środków odurzających.
– Śledczy ustalili, że narkotyki były regularnie transportowane z Hiszpanii do Polski, skąd trafiały głównie na teren województw śląskiego i małopolskiego. Następnie były rozprowadzane wśród kolejnych odbiorców. Według ustaleń za organizację dostaw narkotyków z terytorium Hiszpanii odpowiadał mężczyzna stale przebywający w tym kraju – dodaje funkcjonariusz.
Mężczyzna miał koordynować przygotowanie transportów, które trafiały do innych członków gangu w Polsce. Podczas przeszukań mieszkań, innych pomieszczeń, a także pojazdów funkcjonariusze zabezpieczyli znaczne ilości narkotyków: mefedronu, MDMA, kokainy, marihuany, LSD i haszyszu. Policjanci znaleźli też broń palną z amunicją, elektroniczne wagi, woreczki strunowe i telefony.
– Wśród zatrzymanych znalazło się 11 obywateli Polski w wieku od 27 do 53 lat. Dodatkowo do prokuratury doprowadzono osadzonego w zakładzie karnym domniemanego lidera grupy. Łącznie zarzuty przedstawiono 12 osobom – wyjaśnia Wrześniowski.
Członkowie gangu odpowiedzą za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przemyt i wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków, a domniemany lider dodatkowo usłyszał zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.
Dziewięć osób trafiło do tymczasowego aresztu. Policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań.
Fot. CBŚP





