
Gliniany to dziś cicha osada, ale kiedyś tętniło tu intensywne życie kupieckie. Dziś trudno uwierzyć, że to urokliwe miejsce ma za sobą wieki miejskiej dumy, mroczne religijne burze i historię, która mogłaby posłużyć za scenariusz niejednego filmu.
Mało kto wie, że historia Glinian jako ośrodka miejskiego zaczęła się z wielkim rozmachem. 1 kwietnia 1595 roku król Stefan Batory nadał osadzie przywilej lokacyjny na prawie magdeburskim. Założycielem miasta był Krzysztof Bidziński herbu Janina, który postanowił stworzyć tu prężny ośrodek handlowy.
Miasto zostało zaprojektowane z rozmachem – do dziś Gliniany posiadają obszerny, centralnie położony kwadratowy rynek, z którego rogów odchodzą cztery główne ulice. Pierwszym burmistrzem został wybrany Michał Skorupka, a miasteczko szybko stało się ważnym punktem na mapie regionu.
Polecany artykuł:
Złote czasy nie trwały jednak wiecznie. Pod koniec XVI wieku Gliniany stały się areną ostrych walk religijnych. Krzysztof Bidziński, będący kalwinistą, wygnał katolickiego plebana, zagarnął pola plebańskie i zamienił miejscowy kościół na zbór. Stan ten trwał dwadzieścia lat, aż do ucieczki dziedzica na Węgry.
Kolejny cios zadała wielka historia. W 1704 roku przez tę miejscowość przechodziły wojska króla Szwecji, Karola XII, maszerujące w stronę Sandomierza. Przemarsze wojsk i liczne konflikty sprawiły, że Gliniany zaczęły tracić na znaczeniu w rywalizacji z sąsiednim Ożarowem.
Polecany artykuł:
Zobacz Gliniany na zdjęciach
Upadek formalnego statusu nastąpił w XIX wieku. W 1869 roku, na mocy reformy administracyjnej przeprowadzonej przez zaborcę rosyjskiego po powstaniu styczniowym, Gliniany utraciły prawa miejskie. To był los, który podzieliły wówczas liczne dawne miasta w Polsce.
Dodatkową tragedią była I wojna światowa. W 1915 roku, podczas walk między Rosją a Austro-Węgrami, wieś która była miastem, została niemal całkowicie spalona i zniszczona.
Dziś Gliniany Świętokrzyskie to miejsce, gdzie czas płynie wolniej. Zamiast miejskiego zgiełku gości wita tu zapach lasów i sielska atmosfera agroturystyki. Po dawnym ratuszu nie ma już śladu – w jego miejscu stoi teraz figura św. Floriana, patrona strażaków.
Jeśli szukacie miejsca, gdzie historia miesza się z naturą, a cisza pozwala usłyszeć echa dawnych jarmarków, koniecznie odwiedźcie te strony. Gliniany to idealny przystanek na trasie rowerowej lub pieszej wędrówki przez powiat opatowski.
źródła: Wikipedia, Urząd Miejski w Ożarowie.
Sprawdź, czy zrozumiesz gwarę świętokrzyską!
Pytanie 1 z 10
Zacznijmy od czegoś prostego. BIMBOŁKI to...
długie splecione warkocze
kobiece piersi
kluski ziemniaczane nadziewane farszem
Źródło: Radio Eska Kielce