
Do niepokojącego zdarzenia doszło w Zabrzu. 15-letnia dziewczyna została zaatakowana przez 22-letniego mężczyznę, który miał chwycić ją za szyję i przystawić jej do głowy przedmiot przypominający broń. Po chwili napastnik stwierdził, że „się pomylił”, po czym uciekł. Policjanci szybko ustalili jego
Do niepokojącego zdarzenia doszło w Zabrzu. 15-letnia dziewczyna została zaatakowana przez 22-letniego mężczyznę, który miał chwycić ją za szyję i przystawić jej do głowy przedmiot przypominający broń. Po chwili napastnik stwierdził, że „się pomylił”, po czym uciekł. Policjanci szybko ustalili jego miejsce pobytu i dokonali zatrzymania. Trwa wyjaśnianie okoliczności sprawy.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 4 lipca, około godziny 21.30 w rejonie skrzyżowania ulic Pszczyńskiej i Lompy w Zabrzu. Nastolatka szła chodnikiem, gdy nagle podszedł do niej nieznany mężczyzna.
Jak podał "Fakt" Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 22-latek miał chwycić dziewczynę za szyję, a następnie przystawić jej do głowy przedmiot przypominający broń. Przerażonej 15-latce udało się uwolnić. Wtedy napastnik miał powiedzieć, że „się pomylił”, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia.
Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Funkcjonariusze ustalili adres, pod którym mógł przebywać 22-latek. Kiedy dotarli na miejsce, nikt nie otwierał drzwi, dlatego do pomocy wezwano straż pożarną.
Ostatecznie mieszkanie zostało otwarte bez konieczności siłowego wejścia. W środku znajdował się poszukiwany mężczyzna, który podczas interwencji miał zachowywać się agresywnie i znieważyć policjantów. Został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.
Polecany artykuł:
Śledczy przeszukali lokal zajmowany przez 22-latka, jednak nie odnaleźli przedmiotu, którym – według relacji pokrzywdzonej – miał grozić nastolatce.
Policja poinformowała również, że zatrzymany w chwili interwencji był trzeźwy. Nie wiadomo jednak, czy wcześniej znajdował się pod wpływem innych substancji. Funkcjonariusze nie ujawniają także, czy mężczyzna znał wcześniej 15-latkę ani co mogło być motywem jego zachowania.
22-latek spędził noc w policyjnym areszcie. W poniedziałek, 6 lipca ma zostać doprowadzony do prokuratury. Na obecnym etapie wiadomo, że odpowie za znieważenie funkcjonariuszy, jednak niewykluczone, że po analizie zgromadzonego materiału dowodowego usłyszy również kolejne zarzuty związane z atakiem na nastolatkę.
Policjanci nadal wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym przebieg ataku oraz motywy działania podejrzanego.
Czy dostałbyś pozwolenie na broń? Trudne pytania z egzaminu. Tylko nieliczni dobrze rozwiążą ten quiz!
Pytanie 1 z 20
Pozwolenie na broń wydawane jest:
na czas nieokreślony
na 5 lat
na 3 lata
Źródło: Radio ESKA Śląsk