Artykuł omawia kwestię wezwań do zapłaty wystawianych przez prywatne parkingi. Redakcja sprawdziła ten temat, a wyniki analizy przedstawione są również w formie materiału wideo.
Wiadomości
Rybnik.com.pl przejechał się po największych prywatnych parkingach przy obiektach handlowych w mieście i sprawdził, na co kierowcy powinni uważać. Temat pojawił się też w interpelacji radnego Krzysztofa Kazka, który pyta o wezwania do zapłaty, niejasne zasady i możliwość wsparcia mieszkańców przez miasto. Wiceprezydent Wojciech Kiljańczyk odpowiada, że Rybnik nie sprawuje nadzoru nad prywatnymi parkingami i nie planuje roli pośrednika między kierowcami a ich zarządcami.
Rybnik.com.pl przejechał się po największych prywatnych parkingach przy obiektach handlowych w mieście i sprawdził, na co kierowcy powinni uważać. Temat pojawił się też w interpelacji radnego Krzysztofa Kazka, który pyta o wezwania do zapłaty, niejasne zasady i możliwość wsparcia mieszkańców przez miasto. Wiceprezydent Wojciech Kiljańczyk odpowiada, że Rybnik nie sprawuje nadzoru nad prywatnymi parkingami i nie planuje roli pośrednika między kierowcami a ich zarządcami.
Radny: chodzi o ograniczenie konfliktów i nieporozumień
Prywatne parkingi przy obiektach handlowych i usługowych w Rybniku wracają jako temat samorządowej interpelacji. Radny Krzysztof Kazek zwrócił uwagę na problemy, które pojawiają się w dyskusjach mieszkańców: niejasne zasady parkowania, wezwania do zapłaty dodatkowych opłat, regulaminy, oznakowanie i obowiązek pobierania biletu nawet wtedy, gdy postój jest bezpłatny przez określony czas.
W interpelacji Krzysztof Kazek podkreśla, że ma świadomość, iż prywatni właściciele i zarządcy parkingów samodzielnie określają zasady korzystania ze swojej własności, a miasto nie jest organem kontrolującym ich działalność. Jego zdaniem problem dotyczy jednak mieszkańców Rybnika, dlatego warto rozważyć, czy samorząd mógłby pełnić rolę inicjatora działań informacyjnych albo dialogu.
Źródło: rybnik.com.pl