
Górnik z początkiem miesiąca ogłosił, iż podpisał z firmą STS „najwyższy w historii kontrakt sponsorski” i z dumą zaprezentował koszulki z jej logo. Niemniej, o ile w niedawnym meczu o Superpuchar Polski mógł reklamować swojego nowego partnera, to już w drugim spotkaniu nastąpi zmiana: na dzisiejsze
Wpisany przez Wojciech Słota napisz do autora wtorek, 21 lipca 2026 15:26
Górnik z początkiem miesiąca ogłosił, iż podpisał z firmą STS „najwyższy w historii kontrakt sponsorski” i z dumą zaprezentował koszulki z jej logo. Niemniej, o ile w niedawnym meczu o Superpuchar Polski mógł reklamować swojego nowego partnera, to już w drugim spotkaniu nastąpi zmiana: na dzisiejsze (godz. 20) spotkanie eliminacji Ligi Mistrzów w Stambule z Fenerbahce piłkarze wybiegną z logiem Fundacji Śląskiego Centrum Chorzów Serca. Oficjalnie Górnik mówi o „wyjątkowym geście sponsora”, który wspaniałomyślnie odstąpił eksponowane miejsce lokalnej organizacji, ale za tą decyzją nie kryje się li tylko ochota do prezentowania tzw. społecznej odpowiedzialności biznesu przez potentata sportowych zakładów wzajemnych. Po prostu Górnik gra w Turcji, a tamtejsze prawo nie dopuszcza reklamowania się zagranicznych bukmacherów. Zresztą STS ma licencję na działalność jedynie w naszym kraju, więc ta sytuacja będzie się powtarzać w każdym wyjazdowym meczu naszej drużyny na kontynencie.
Klub i sponsor byli od początku świadomi prawnych obostrzeń, a decyzję, jak wybrnąć z kłopotu należało podjąć szybko. Opcji było kilka. Zapytaliśmy m.in. przedstawicieli Górnika, czy w grę wchodziło zupełne zwolnienie przez sponsora miejsca na wyjazdowych koszulkach w europejskich pucharach, tak by klub mógł je w drodze wyjątku oferować innym podmiotom i tym samym zapewnić sobie dodatkowy dochód, z przeznaczeniem na swe rosnące potrzeby. - Zgodnie z obowiązującą umową sponsorską miejsce na froncie koszulki pozostaje do wyłącznej dyspozycji STS. Sponsor mógł wciąż wykorzystać tę przestrzeń w standardowy sposób, eksponując własny branding (Fundacja STS, nazwa produktu dostępnego u bukmachera itd.), jak ma to miejsce w przypadku wielu podobnych współprac na rynku – tłumaczy nam rzecznik prasowa Górnika, Paulina Laby. - W tym przypadku zdecydowano się jednak na rozwiązanie, które wykracza poza standardowe działania sponsoringowe. STS oddał głos kibicom, umożliwiając im wskazanie organizacji, która zostanie objęta wsparciem.
Z trzech poddanych pod głosowanie propozycji: Akademia Górnika Zabrze, schronisko dla zwierząt Psitulmnie i Fundacja Śląskiego Centrum Chorób Serca, w internetowej sondzie najwięcej punktów zebrała ta ostatnia. Fundacja, która z pozyskiwanych przez sobie środków finansuje w znanym w całym kraju szpitalu m.in. zakup sprzętu specjalistycznego i aparatury medycznej, prace remontowo-budowlane, szkolenia (stypendia, staże krajowe i zagraniczne), jak i różnego rodzaju akcje profilaktyczne i edukacyjne, zyska tym samym nie tylko rozgłos wśród kibiców, ale także jakąś okrągłą sumę. - Po zakończeniu europejskich rozgrywek koszulki z tej inicjatywy trafią na licytację, a dochód z niej zostanie przekazany właśnie organizacji wybranej przez kibiców – podkreśla Laby. Fundacja SCCS będzie reklamowana na każdym wyjazdowym meczu w europejskich pucharach Górnika, a tych będzie minimum trzy.
STS zdecydował się na taki ruch być może także z powodu kontrowersji, jakie u części kibiców wywołała jego ekspansja na stroju zespołu. Gdy bowiem 1 lipca zaprezentowano – na początek - wygląd koszulki w jakiej będzie grał Górnik na Arenie Zabrze, wielu krytykowało rozmiary logo firmy na białym tle. A głos fanów ma też znacznie, bo meczowe trykoty służą nie tylko zawodnikom, ale trafiają również do otwartej sprzedaży. I klub ma z ich rozprowadzania wśród kibiców konkretny zarobek! – Powiem szczerze: nie kupię takiej koszulki dla dziecka, bo nie mam ochoty, żeby mój synek był słupem reklamowym dla branży, która budzi moje zastrzeżenia. To prawda, że poprzednio też mieliśmy z przodu nazwę bukmachera, ale tamto logo nie było jednak tak inwazyjne – taką opinię wyraził jeden z dzwoniących do Głosu Zabrza czytelników, który zastrzegł, że nie należy do ruchu kibicowskiego, ale chodzi na mecze i okazjonalnie dokonuje zakupów w sklepiku klubowym. Takich opinii odebraliśmy jeszcze kilkanaście, bowiem rzeczywiście gry hazardowe, na których zarabia STS, choć całkowicie legalna w Polsce, budzi jednak skrajne emocje. Dla jednych typowanie wyników w formie zakładów wzajemnych to niewinna rozrywka, dla innych pierwszy krok do wpadnięcia w rujnujące uzależnienie.
Czy ten wymuszony nieco gest z oddaniem miejsca reklamowego dla szanowanej w Zabrzu instytucji, jaką jest Śląskie Centrum Chorób Serca i jej fundacja, zdoła ocieplić wizerunek sponsora wśród konserwatywnej części sympatyków klubu? Pożyjemy, zobaczymy… Dodajmy dla porządku, że tzw. koszulka wyjazdowa, zaprezentowana kilka dni temu, nie wywołała raczej negatywnych emocji. Może dlatego, że główne logo, choć równie duże, to ulokowane jest na ciemnym tle (i Fundacja ŚCCS też wystąpi w takim otoczeniu), które powoduje, że litery nie rzucają się tak w oczy.
Kontrakt Górnika z STS został zawarty na cztery lata, a więc do 2030 roku.
SZYBKA POŻYCZKA
Z KOMORNIKIEM
32/260-00-33,
516-516-611,
Pośrednik CDF S.C.
firmy MATPOL
FINANSE Sp. z o.o