
Pościg na autostradzie A1 zakończył się w powiecie tarnogórskim. 40-letni kierowca nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, próbował uciekać, a w pewnym momencie zawrócił i jechał pod prąd! Policjanci użyli broni służbowej, oddając strzały ostrzegawcze oraz w oponę samochodu. Policjanci z Komisari
10 lipca 2026
Monika Sławik

fot. KPP Tarnowskie Góry
Pościg na autostradzie A1 zakończył się w powiecie tarnogórskim. 40-letni kierowca nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, próbował uciekać, a w pewnym momencie zawrócił i jechał pod prąd! Policjanci użyli broni służbowej, oddając strzały ostrzegawcze oraz w oponę samochodu.
Policjanci z Komisariatu Autostradowego Policji chcieli zatrzymać do kontroli kierującego volkswagenem. Mężczyzna zignorował jednak sygnały świetlne i dźwiękowe oraz rozpoczął ucieczkę.
Jechał pod prąd!
Podczas pościgu kierowca próbował zgubić policjantów. W pewnym momencie zawrócił i jadąc pod prąd usiłował ponownie wjechać na autostradę, stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W związku z niebezpieczną sytuacją funkcjonariusze zdecydowali się użyć broni służbowej. Oddali strzały ostrzegawcze w powietrze, a następnie strzał w oponę uciekającego samochodu. Dzięki temu pojazd został unieruchomiony.
Kierowca był pod wpływem alkoholu
Po zatrzymaniu okazało się, że za kierownicą siedział 40-letni mieszkaniec Rydułtów. Mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a badanie alkomatem wykazało u niego blisko pół promila alkoholu. W samochodzie podróżowały jeszcze trzy osoby. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
40-latek odpowie teraz za swoje zachowanie przed sądem. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz pozostałe popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że niezatrzymanie się do kontroli drogowej jest przestępstwem. Ucieczka przed funkcjonariuszami, zwłaszcza połączona z rażącym naruszaniem przepisów ruchu drogowego, może prowadzić do tragicznych konsekwencji dla innych uczestników ruchu.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów KPP Tarnowskie Góry
[



Źródło: TVS - Telewizja Silesia