W Muzeum Górnośląskim w Bytomiu odbyły się rodzinne warsztaty „Vogue po śląsku”, poświęcone tradycyjnym strojom rozbarskim. Uczestnicy spotkania mogli nie tylko poznać nazwy charakterystycznych elementów dawnych ubiorów, ale również przymierzyć ich wiernie wykonane kopie i sprawdzić, jak ubierali się mieszkańcy Górnego Śląska przed laty. Tradycyjne stroje rozbarskie wyjęte z muzealnych skrzyń Warsztaty, które odbyły się 19 lipca 2026 roku, poprowadziła Magdalena Pospieszałowska. Podczas spotkania z muzealnych skrzyń wyjęto odtworzone elementy kobiecych i męskich strojów rozbarskich. Uczestnicy poznawali ich regionalne nazwy, przeznaczenie oraz kolejność, w jakiej należało je zakładać. Wśród prezentowanych części garderoby znalazły się między innymi zŏpaski, kabŏtki, kecki, bruclŏki i merynki. Uzupełnieniem tradycyjnych ubiorów były czepce, purpurki, czerwone korale oraz bizŏki. Możliwość samodzielnego przymierzenia poszczególnych elementów pozwoliła uczestnikom zobaczyć z bliska, jak bogate i wielowarstwowe były dawne śląskie stroje. Ubieranie się wymagało wprawy i cierpliwości Skompletowanie pełnego stroju rozbarskiego nie było prostym zadaniem. Każdy element miał swoje określone miejsce, zastosowanie i sposób zakładania, dlatego przygotowanie całego ubioru wymagało czasu, cierpliwości oraz znajomości regionalnych zasad. Warsztaty pokazały również, że strój był czymś więcej niż codzienną garderobą. Jego wygląd, wykorzystane materiały i dodatki stanowiły ważną część lokalnej tradycji oraz życia mieszkańców regionu. Spotkanie w bytomskim muzeum było okazją do poznania tej części śląskiego dziedzictwa w przystępnej i angażującej formie. Dzięki możliwości dotknięcia, obejrzenia i przymierzenia kopii dawnych ubiorów uczestnicy mogli lepiej wyobrazić sobie codzienność mieszkańców Górnego Śląska sprzed wielu lat. Rodzinne zajęcia połączyły edukację z zabawą, przybliżając zarówno najmłodszym, jak i dorosłym historię oraz kulturę regionu.
Źródło: Silesia.info.pl