
Tomasz Borówka 13/07/2026 - 12:04 Mężczyzna, który w autobusie miejskim w Bielsku‑Białej wyzywał dzieci pochodzące z Ukrainy, został zatrzymany przez policję. Funkcjonariusze potwierdzają, że ustalili jego tożsamość na podstawie nagrania opublikowanego w sieci i prowadzą dalsze czynności wyjaśniaj

W sieci pojawiło się nagranie z autobusu miejskiego w Bielsku‑Białej, na którym mężczyzna kieruje obraźliwe słowa wobec dzieci pochodzących z Ukrainy. Jak podaje Rzeczpospolita, był to kierowca miejskiej spółki komunikacyjnej. To inny pracownik, niż ten, który kierował autobusem. Kierowca autobusu oraz pracodawca przyczynili się do zidentyfikowania i zatrzymania agresora.
Policja Śląska potwierdziła w poniedziałek 13 lipca, że na podstawie nagrania funkcjonariusze ustalili tożsamość mężczyzny, który obrażał trzy dziewczynki w autobusie. Został on zatrzymany i doprowadzony do jednostki policji, gdzie trwają czynności z jego udziałem .
Policja zapowiedziała również, że okoliczności zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane, a materiał dowodowy – analizowanie.
Minister Spraw Wewnętrznych Marcin Kierwiński potwierdził zatrzymanie sprawcy przez policję. Dodał, że „każda forma agresji spotka się ze zdecydowaną reakcją państwa” oraz że hejterzy nie będą bezkarni.
Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej Sp. z o. o. opublikował oficjalne oświadczenie w tej bulwersujacej sprawie. Czytamy w nim:
Oświadczenie MZK w Bielsku-Białej w sprawie zdarzenia w autobusie z udziałem dziewczynek narodowości ukraińskiej.
11 lipca w jednym z autobusów MZK doszło do zdarzenia, w którym pasażer dopuścił się agresywnego zachowania wobec dwóch dziewczynek narodowości ukraińskiej. Okoliczności zdarzenia wskazują, że mogło ono mieć podłoże narodowościowe.
Niezwłocznie po otrzymaniu informacji o zdarzeniu Spółka zabezpieczyła nagrania z monitoringu oraz rozpoczęła wyjaśnianie okoliczności sprawy we współpracy z Policją.
Z przeprowadzonej analizy zapisu monitoringu wynika, że kierowca prowadzący autobus, po usłyszeniu krzyków dobiegających z wnętrza pojazdu, natychmiast zareagował. Zwrócił się do agresywnego pasażera, podejmując z nim rozmowę i odwracając jego uwagę od osób poszkodowanych. Następnie, na najbliższym możliwym przystanku, wyprosił sprawcę z autobusu. Sprawca opuścił pojazd, natomiast dziewczynki wysiadły na kolejnym przystanku.
Sprawca znajduje się obecnie w dyspozycji Policji, która prowadzi dalsze czynności procesowe w tej sprawie.
W toku prowadzonych wyjaśnień ustalono również, że sprawcą jest pracownik Spółki zatrudniony na stanowisku kierowcy, od dłuższego czasu przebywający na zwolnieniu lekarskim. Z głębokim ubolewaniem przyjęliśmy tę informację. Nie ma i nie będzie naszej zgody na jakiekolwiek przejawy agresji, przemocy czy dyskryminacji. W związku z tym podjęliśmy decyzję o zakończeniu współpracy z tym pracownikiem.
MZK w Bielsku-Białej oraz Miasto Bielsko-Biała stanowczo potępiają wszelkie zachowania motywowane nienawiścią i uprzedzeniami. Wspólnie z Prezydentem Miasta Bielska-Białej skontaktujemy się z osobami poszkodowanymi, aby omówić możliwe formy wsparcia oraz zadośćuczynienia.
Dziękujemy wszystkim służbom za sprawne działania i nadal pozostajemy w pełnej współpracy z organami ścigania.
[
![]()
](https://news.google.com/publications/CAAqBwgKMOGBtAsw7pzLAw)
Napisz
do mnie
Źródło: Ślązag.pl