
Tomasz Borówka 13/07/2026 - 12:04 Mężczyzna, który w autobusie miejskim w Bielsku‑Białej wyzywał dzieci pochodzące z Ukrainy, został zatrzymany przez policję. Funkcjonariusze potwierdzają, że ustalili jego tożsamość na podstawie nagrania opublikowanego w sieci i prowadzą dalsze czynności wyjaśniaj
W sieci pojawiło się nagranie z autobusu miejskiego w Bielsku‑Białej, na którym mężczyzna kieruje obraźliwe słowa wobec dzieci pochodzących z Ukrainy. Jak podaje Rzeczpospolita, był to kierowca miejskiej spółki komunikacyjnej.
Policja Śląska potwierdziła w poniedziałek 13 lipca, że na podstawie nagrania funkcjonariusze ustalili tożsamość mężczyzny, który obrażał trzy dziewczynki w autobusie. Został on zatrzymany i doprowadzony do jednostki policji, gdzie trwają czynności z jego udziałem .
Policja zapowiedziała również, że okoliczności zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane, a materiał dowodowy – analizowanie.
Minister Spraw Wewnętrznych Marcin Kierwiński potwierdził zatrzymanie sprawcy przez policję. Dodał, że „każda forma agresji spotka się ze zdecydowaną reakcją państwa” oraz że hejterzy nie będą bezkarni.
W ostatnich miesiącach media opisują liczne przypadków agresji wobec Ukraińców w Polsce, z których najbardziej wstrząsający dotyczy brutalnego pobicia nastolatków na Moście Świętokrzyskim w Warszawie, gdzie zaatakowanii grupę młodych Ukraińców. Jedna z ofiar powiedziała później: „Zakatowaliby nas na śmierć, gdyby na miejscu nie pojawili się policjanci”. Jak jednak podkreślał relacjonujący sprawę Newsweek – mimo oczywistych wątków narodowościowych nie zostało przez policję zakwalifikowane jako przemoc na tle narodowościowym.
Ten warszawski incydent nie jest odosobniony. W innych miastach również dochodziło do napaści, o których informowały ogólnopolskie media. We Wrocławiu 19‑letni obywatel Ukrainy został pobity po tym, jak rozmawiał przez telefon w swoim języku – sprawca miał wcześniej zaczepiać go i żądać oddania e‑papierosa. W Gliwicach 46‑letni Ukrainiec został zaatakowany kijem bejsbolowym, a sprawca usłyszał zarzuty znieważenia na tle narodowościowym i trafił do aresztu.
Cytowane w mediach badania (, m.in. przez o2 i Fakt), wskazują na narastającą liczbę incydentów werbalnych i fizycznych wobec Ukraińców. Ukraińscy mieszkańcy Polski mówią o agresji w miejscach publicznych, niechęci, odmowie wynajmu mieszkań, a nawet o tym, że boją się mówić po ukraińsku w komunikacji miejskiej. Równolegle i gwałtownie rośnie poziom hejtu w internecie.
Wszystkie te przypadki – od pobić, przez napaści z użyciem niebezpiecznych narzędzi, po udokumentowaną eskalację wrogości w sieci – składają się na obraz narastającego napięcia, które coraz częściej przeradza się w realną przemoc. Co gorsza, nie są to odosobnione incydenty , lecz zjawisko, którenarasta w różnych częściach kraju.
Źródło: Ślązag.pl