
Wyślij info Reklama Kontakt Facebook Instagram Youtube Nasze portale - Skomentuj - Udostępnij - Wyślij link - Opublikuj - Wydrukuj - 10 - dzisiaj, 10:00 - wyświetleń: 203 - Skomentuj - Udostępnij - Wyślij link - Opublikuj - Wydrukuj - 10 fot. czytelniczka / Izabela To reakcja na słowa wicepre
fot. czytelniczka / Izabela
Interpelacja jest odpowiedzią na wypowiedź zastępcy prezydenta Bielska-Białej, który w rozmowie z Radiem Bielsko 16 lipca stwierdził, że obecna sytuacja wokół planowanej inwestycji jest konsekwencją wydania decyzji o warunkach zabudowy osiem lat temu. Zdaniem radnych takie wyjaśnienie nie odpowiada jednak na najważniejsze pytania.
Autorzy interpelacji podkreślają, że wydanie decyzji administracyjnej nie zwalnia miasta z obowiązku prowadzenia aktywnej polityki przestrzennej. Ich zdaniem samorząd powinien na bieżąco analizować skutki takich decyzji oraz podejmować działania ograniczające ryzyko konfliktów społecznych i chroniące tereny o szczególnej wartości przyrodniczej oraz rekreacyjnej.
Radni pytają przede wszystkim, czy po wydaniu decyzji o warunkach zabudowy analizowano jej wpływ na środowisko, układ komunikacyjny, retencję wód opadowych oraz komfort życia mieszkańców. Interesuje ich również, jakie działania planistyczne podejmowano od 2018 roku i czy urzędnicy dostrzegali potrzebę objęcia Bulwarów Straceńskich dodatkowymi formami ochrony.
W interpelacji pojawiają się także pytania o to, dlaczego przez kolejne lata nie przystąpiono do przygotowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru. Radni chcą również poznać powody, dla których w obowiązującym Planie Ogólnym teren Bulwarów Straceńskich został zakwalifikowany jako strefa otwarta, mimo że obowiązywała już decyzja umożliwiająca realizację inwestycji.
Autorzy interpelacji pytają także, czy po pojawieniu się społecznego sprzeciwu wobec inwestycji miasto przeanalizowało swoją politykę przestrzenną i wyciągnęło wnioski na przyszłość. Chcą również ustalić, czy na terenie Bielska-Białej są inne obszary, gdzie obowiązujące decyzje o warunkach zabudowy mogą w przyszłości doprowadzić do podobnych sporów.
W uzasadnieniu interpelacji Aleksandra Woźniak i Paweł Korzondkowski podkreślają, że sprawa Bulwarów Straceńskich stała się symbolem szerszego problemu związanego z prowadzeniem polityki przestrzennej w Bielsku-Białej.
Ich zdaniem mieszkańcy oczekują odpowiedzi nie tylko na pytanie, dlaczego doszło do obecnej sytuacji, ale również dlaczego przez osiem lat nie podjęto działań, które mogły ograniczyć jej skutki. Radni chcą również sprawdzić, czy podobne zagrożenia nie występują już dziś na innych terenach miasta.
Do tematu powrócimy.
Źródło: bielsko.info