
Tomasz Borówka 09/07/2026 - 19:18 Na autostradzie A1 w powiecie gliwickim policja użyła broni w celu zatrzymania uciekającego kierowcy. Mężczyzna prowadzący Volkswagena nie zatrzymał się do kontroli, podjął próbę ucieczki i usiłował wrócić na autostradę wjazdem w przeciwnym kierunku. Funkcjonarius
Policja Tarnowskie Góry

Na autostradzie A1 w powiecie gliwickim doszło do niebezpiecznej sytuacji. Jak informuje policja, przed godziną 16.30 w czwartek 9 lipca funkcjonariusze z Komisariatu Autostradowego Policji próbowali zatrzymać do kontroli osobowego volkswagena ze względu na nieprawidłowy stan techniczny pojazdu .
Kierowca zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, po czym podjął ucieczkę . Aby zgubić policjantów, zjechał z autostrady na węźle Zabrze Zachód, zawrócił na skrzyżowaniu z DK78 i próbował ponownie wjechać na A1.
Ze względu na realne zagrożenie, jakie stwarzał uciekający kierowca, policjanci użyli broni służbowej – oddali strzały ostrzegawcze w powietrze oraz w oponę, skutecznie zatrzymując pojazd .
Po zatrzymaniu okazało się, że 40‑letni mieszkaniec Rydułtów nie posiadał uprawnień do kierowania, a badanie alkomatem wykazało blisko pół promila alkoholu w organizmie. W samochodzie przewoził trzech pasażerów.
Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Mężczyzna odpowie za niezatrzymanie się do kontroli, jazdę bez uprawnień oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Policja prowadzi dalsze czynności w tej sprawie.
[
![]()
](https://news.google.com/publications/CAAqBwgKMOGBtAsw7pzLAw)
Napisz
do mnie
Źródło: Ślązag.pl